Siła wielkich marzeń

Siła wielkich marzeń

Trzy lata temu, gdy stawiałam pierwsze kroki w świecie projektowania wzorów, zastanawiałam się, co dalej. Jak to ugryźć, rozwinąć i przekuć w dochodowy biznes. Jednym z oczywistych pomysłów było otwarcie sklepu z autorskimi tkaninami. Razem z siostrą bardzo poważnie brałyśmy to pod uwagę. Jednak całkowity brak znajomości branży, a nawet umiejętności krawieckich, szybko ostudził mój zapał.

Któregoś dnia powiedziałam siostrze, że ja to bym chciała mieć kiedyś taką stronę, na której będę miała setki moich wzorów, klienci będą je kupować i drukować na tkaninach, a ja skupię się na tym, co wychodzi mi najlepiej – na rysowaniu.

W tamtej chwili pomysł wydawał mi się abstracyjny, odległy i wręcz niemożliwy do osiągnięcia. Na swoim koncie miałam dosłownie trzy projekty, więc gdzie mi do tych setek. Odłożyłam to marzenie na bok i skupiłam się na codziennej pracy.

Mamy listopad 2018 roku. Na mojej stronie internetowej mam katalog wzorów, w którym obecnie znajduje się ponad 160 projektów. Klienci kupują moje autorskie wzory, drukują je na tkaninach, a ja skupiam się na tym, co wychodzi mi najlepiej – na rysowaniu.

Jak to możliwe, że to, co jeszcze trzy lata temu wydawało się nie do osiągnięcia, dziś jest moją rzeczywistością?

To jest właśnie siła wielkich marzeń.

To nie jest świat dla marzycieli

Codzienność próbuje nas przekonać, że nie warto marzyć. Że zamiast chodzić z głową w chmurach, powinnaś skupić się na codziennej walce, bezpieczeństwie i podporządkować się ogólnie przyjętym zasadom. Tymczasem to właśnie marzyciele zmieniają świat. Każde osiągnięcie miało miejsce dlatego, że ktoś odważył się sięgnąć po niemożliwe. Odważył się spełniać pragnienia swoje, a nie swoich rodziców czy pracodawców.

Dwa lata temu wraz z Agą Kobylińską wystawiłyśmy się pierwszy raz na Międzynarodowych Targach Tekstylnych Fast Textile. Mało kto wtedy o nas słyszał, a nasza usługa była dla ludzi totalną abstrakcją. Trudno było im zrozumieć, że zamiast kupować z hurtowni tkaninę, którą mają wszyscy, mogą kupić wzór i go wydrukować. Z anielską cierpliwością tłumaczyłyśmy setki razy, o co w tym wszystkim chodzi. Przetarłyśmy szlaki, klienci przetrawili informacje i zaczęli wracać z ofertami współpracy.

Wszystko zaczyna się w głowie

Każdy cel, nieważne jak wielki, zaczyna się w Twojej głowie. To etap, na którym pracuje przede wszystkim wyobraźnia. Gdy już zwizualizujesz sobie tę napisaną książkę, dochodowy biznes, dom z ogródkiem i trójkę dzieci, Twój umysł uznaje, że jest to możliwe do osiągnięcia. A Ty, często podświadomie, zaczynasz do tego dążyć. Twoje działania mogą być ledwo zauważalne. Możesz nie dostrzegać ich na codziennej liście zadań. Możesz nawet na chwilę zapomnieć, że o tym marzyłaś. Ale jeśli jest to dobrze wyznaczony cel, jednoznaczny, zgodny z Twoimi wartościami, w pewnym momencie obudzisz się i okaże się, że Ci się udało.

Napoleon Hill powiedział, że:

Wyobraźnia jest najcudowniejszą i napotężniejszą siłą, jaką świat kiedykolwiek znał.

Każdy z nas posiada tę siłę. Szkoda, że tak niewielu potrafi z niej korzystać. Nie marnuj jej na nijakie życie. Odważ się marzyć o rzeczach niemożliwych, a przekonasz się, że znajdują się w zasięgu ręki.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Więcej w Rozwój
Trudna sztuka odpuszczania
Trudna sztuka odpuszczania

Jak radzić sobie z odrzuceniem?
Jak radzić sobie z odrzuceniem projektu?

Zamknij