Dlaczego szkicowanie jest ważnym etapem projektowania?

Dlaczego szkicowanie jest ważnym elementem projektu?

Kiedyś, jeszcze jako grafik, unikałam szkicowania. Zaczynając jakikolwiek projekt, czy to logo czy stronę internetową, przechodziłam od razu do komputera, pomijając etap kartki i ołówka. Myśląc o tym teraz, nie mam pojęcia, jak ja to robiłam, ale działało.

Długo miałam jakąś blokadę przed szkicowaniem. Miałam wrażenie, że nie umiem rysować, a szkice powinny być przecież ładne. Nie umiałam się tym bawić, szkoda mi było czasu, wolałam od razu przejść do konkretów. Nie lubiłam pokazywać klientom projektu w trakcie pracy, wolałam przekazać efekt końcowy i dopiero w nim przechodzić do poprawek.

Teraz, gdy zajmuję się projektowaniem wzorów i ilustracji, nie wyobrażam sobie nie zacząć projektu od szkicowania. To chyba nawet mój ulubiony etap. Nie wstydzę się już swoich szkiców, pokazuję je klientom i umieszczam na Instagramie. Jak i kiedy to się stało? I dlaczego uważam, że szkicowanie jest takie ważne? Czytaj dalej ;)

Blokada przed szkicowaniem

Poruszyłam kiedyś ten temat na Insta Stories i wiele z Was przyznało, że macie tak samo. Że szkicowanie Was blokuje, przeraża, a jeśli już to robicie, to te rysunki nigdy nie ujrzą światła dziennego. Nikt nie lubi pokazywać czegoś, z czego nie jest zadowolony. Wolisz pochwalić się pięknym efektem końcowym, a nie jakimś rysunkiem nabazgranym na przypadkowej kartce papieru. Dla dobicia oglądasz jeszcze szkice innych artystów w internecie, oczywiście te dopracowane, rysowane przez wiele godzin, takie, do których nawet nie da się porównać Twoich bazgrołów.

Blokada przed szkicowaniem bierze się z perfekcjonizmu i braku wiary w swoje umiejętności. Uważasz, że nie umiesz rysować, więc nie będziesz tego robić. Ale im szybciej się przełamiesz, tym lepiej, bo ta blokada z kolei stoi na drodze do Twoich najgłębszych pokładów kreatywności. To właśnie podczas luźnego szkicowania powstają najlepsze pomysły, sprawdzasz różne koncepcje i jesteś w stanie wybrać tę najlepszą, a nie pierwszą z brzegu.

Jak się przełamać? Jest na to tylko jeden sposób – szkicować. I to dużo. Każdy projekt zaczynaj od szkicu, ale nie stawiaj sobie żadnych wymagań. Zacznij od prostych rysunków, a z czasem sama poczujesz potrzebę ich poprawiania. Już taka jest ludzka natura, lubi widzieć postęp.

Szkice we współpracy z klientem

Gdy już do tego dojrzałam, uświadomiłam sobie, że szkice są bardzo ważnym i pomocnym etapem we współpracy z klientem. To przecież oczywiste, że pokazując mu wstępną koncepcję, do której możesz wprowadzić jego uwagi albo pozwolić wybrać mu jeden z trzech wstępnych szkiców, odejmuje Ci sporo pracy. Nie cofasz się od gotowego projektu aż do początku, gdy okazuje się, że „jednak nie o to mu chodziło”. Bo brief to jedno, ale dopiero gdy pokażesz coś klientowi, on uświadamia sobie, czego tak naprawdę chciał.

Pokazywanie klientowi kolejnych etapów pracy nad zleceniem pozwala mu poczuć się zaangażowanym we współpracę. Klienci to lubią. Dzięki temu widzą też, ile pracy wkładasz w realizację ich projektu. Uświadamiasz ich, że to nie takie hop siup, kilka kliknięć w Photoshopie i gotowe.

Oczywiście istnieje też druga strona medalu. Nie każdy klient ma na tyle rozwiniętą wyobraźnię, żeby patrząc na bezbarwny szkic, wyobrazić sobie finalny projekt. Mogą więc na tym etapie pojawić się jakieś uwagi, że coś jest za duże, coś za małe, niewyraźne, niepodobne do siebie. W tym momencie musisz wykazać się autorytetem i zapewnić go, że wiesz, co robisz i że będzie zadowolony. Możesz przy tym użyć kilka mądrych słów typu: kompozycja, white space, zasady kontrastu i przejść do kolejnego etapu ;)

Dlaczego szkicowanie jest ważnym etapem projektowania?

Szkicowanie zaoszczędza czas

Szkicowanie oczywiście zajmuje chwilę. Ale tak naprawdę pozwala Ci zaoszczędzić mnóstwo czasu. Szybki szkic kompozycyjny pozwala Ci określić ułożenie elementów na obszarze roboczym, określić właściwe proporcje i wstępny styl rysowanych elementów. To etap, w którym możesz śmiało popełniać błędy, bazgrać, wymazywać, zaczynać od nowa, robić wszystko pod wpływem chwili. Rysując już potem właściwy projekt, podążając za szkicem, możesz przestać myśleć o tych wszystkich podstawowych ustaleniach i skupić się na procesie twórczym.

Szkicowanie jest dla każdego

Najlepsze jest to, że nie musisz umieć rysować, żeby szkicować. Twoje szkice wcale nie muszą być dopracowane. W szkicowaniu chodzi o przeniesienie na papier pomysłów, dopracowanie tego najlepszego, a nie o tworzenie perfekcyjnych rysunków. W swoim „szkicowniku” mam takie prace, z których jestem dumna, ale większość to kilka nabazgranych na szybko linii. Najpiękniejsze jest to, że z każdym kolejnym podejściem stajesz się w tym lepsza, odważniejsza i rysujesz coraz lepiej. Bez spiny, bez nauki anatomii człowieka i technik rysowania. Pozwalasz dojść do głosu swojemu stylowi i zwyczajnie świetnie się przy tym bawisz.

Nie pędź od razu do komputera, zaczynając pracę nad nowym projektem. Pozwól sobie na zabawę ołówkiem, czy jak w moim przypadku, Apple Pencil-em. Zrelaksuj się, włącz ulubioną muzykę i popłyń. Zapewniam się, że w końcu Ci się spodoba i staniesz się jeszcze lepsza w swoim fachu.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Kariera
#100dayproject
Rezygnacja nie zawsze oznacza porażkę – #the100dayproject

Co słychać na freelansie 17
Co słychać na freelansie? #17

Zamknij