Brzozowska.Shop – otwieram sklep internetowy!

Otwieram sklep internetowy

Jako dziecko marzyłam o tym, żeby pracować w kiosku. Szybko mi przeszło. Ale została mi taka iskierka, ciche marzenie, by kiedyś mieć swój sklep. Raczej nie stacjonarny, prędzej internetowy. Nie wiedziałam nigdy z czym, po co i dlaczego na tym mi zależy, ale chciałam i już.

Z doświadczenia wiem, że w biznesie najlepiej sprawdzają się te pomysły, które przychodzą do głowy same, a nie te wymyślane na siłę. Jeśli coś naturalnie wynika z tego, co już robię, to jest to dla mnie pomysł warty spróbowania. Tak było chociażby z moim projektowaniem wzorów.

B2B a B2C

Mój biznes opiera się raczej na relacjach B2B (business to business). Sporadycznie mam okazję rysować coś bezpośrednio dla indywidualnych klientów, ale są to projekty niezwiązane z tym, co robię na co dzień. Aby projektować wzory i ilustracje, które ludzie pokochają, muszę słuchać tego, czego potrzebują i co im się podoba. To jest z resztą częsty problem artystów i ich ego – rysują to, co ONI SAMI mają ochotę, a nie to, czego oczekują od nich odbiorcy. A potem dziwią się, że się nie sprzedaje ;) Ale to temat na osobny wpis.

Otwieram sklep internetowy

Poza tymi relacjami czysto biznesowymi uwielbiam mieć kontakt z końcowymi odbiorcami moich wzorów – z klientami moich klientów, albo nawet klientami klientów moich klientów, czyli rodzicami, którzy kupują dla swoich dzieci cuda uszyte z moich wzorów :D Doceniam takie rozmowy na targach Fast Textile, bo dzięki nim wiem, co podoba się na każdym etapie tego łańcucha. Ale do meritum!

Już od dłuższego czasu pojawiały się pytania, czy gdzieś można kupić plakaty z moimi wzorami lub ilustracjami, tak by uzupełnić wyprawkę, pokój maluszka o ten właśnie element. No i nie za bardzo jest gdzie to kupić. A skoro jest potrzeba, to musiałam w końcu na nią zareagować. W ten oto sposób już 15 maja (mam nadzieję!) ruszy mój mały sklep internetowy.

Brzozowska.Shop

Brzozowska.Shop będzie butikiem, w którym znajdziecie plakaty dziecięce (w przyszłości też dla dorosłych) z moimi ilustracjami. Będą to plakaty i zestawy dostępne „od ręki”, ale też personalizowane plakaty, metryczki uzupełnione imieniem i danymi dziecka.

Na start dostępnych będzie pięć kolekcji, opartych na moich bestsellerowych wzorach. Systematycznie, prawdopodobnie co dwa tygodnie, będzie pojawiać się nowa kolekcja. W każdej kolekcji znajdziecie kilka różnych plakatów, które sprawdzą się pojedynczo lub w gotowych zestawach. Każdy plakat będzie podpisany i sygnowany moją pieczątką – dowód oryginału, po latach będą warte fortunę :D

Otwieram sklep internetowy

Kwestie techniczne

Długo, oj bardzo długo, wahałam się, czy sklep robić w formie pełnoprawnego sklepu czy prostej strony ze sprzedażą przez DaWandę. A jak sklep, to na jakiej platformie. Po sześćdziesięciu zmianach decyzji postanowiłam skoczyć na główkę i wybrałam w końcu gotowy system sklepowy – żeby było stabilnie, porządnie i elegancko ;) Prace nad sklepem trwają, a raczej trochę zawisły przez Piotrusiową ospę, ale podganiam, żeby zdążyć na czas. Pierwsza seria plakatów już czeka i jest gotowa by trafić w ręce moich kochanych, przyszłych klientów.

Na nudę w biznesie nie narzekam, dziecko w drodze, więc co mnie pokusiło, żeby jeszcze bawić się w sklep? Szczerze mówiąc, to zaczęłam nad nim pracować, zanim zobaczyłam dwie kreski, a potem szkoda mi było porzucić ten pomysł ;) Ale mój główny motyw to chęć stworzenia tej fizycznej strony mojego biznesu. Chcę mieć produkty, które będą trafiać bezpośrednio do klientów. Poza tym fajnie jest spełniać swoje marzenia, nawet tak niewielkie. A co z tego wyjdzie? Zobaczymy! Mam nadzieję, że już za tydzień zaproszę Was w moje skromne progi :)

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Kariera
Jak zostać niezastąpionym freelancerem?
Jak stać się niezastąpionym freelancerem?

Sukces na własnych zasadach
Sukces na własnych zasadach

Zamknij