Czy grafik komputerowy potrzebuje studiów?

Po co grafikowi komputerowemu studia?

Wcale nie trzeba kończyć studiów, żeby być grafikiem. Ba, większość z nas ma wykształcenie w zupełnie innej dziedzinie, tylko w pewnym momencie odezwało się powołanie. Po co więc grafikowi komputerowemu studia?


Ze mną nie było inaczej. W temacie grafiki jestem samoukiem. Moja przyjaźń z Photoshopem zaczęła się jeszcze w gimnazjum, więc idąc na studia, miałam już umiejętności, styl i pierwsze zlecenia na koncie. Na pierwszym semestrze studiów zaczęłam nawet półetatową pracę w zawodzie. Z kilku przedmiotów zwolniłam się dzięki portfolio. Niemniej jednak bardzo cieszę się z tej decyzji i gdybym miała wybierać jeszcze raz, znowu poszłabym na takie studia.

Po maturze nie było mi łatwo znaleźć uczelnię, na której będę mogła studiować to, co lubię. Nie interesowała mnie informatyka jako taka, nie miałam pojęcia o programowaniu (i to tak kompletnie, w sensie „a w czym to się pisze?”), nie lubiłam fizyki, więc elektronika też nie pretendowała do bycia miłością mojego życia. Ale studia na uczelni artystycznej, ASP i te klimaty, też nie wchodziły w grę, bo przecież nie umiem rysować. Z dwojga złego wybrałam więc informatykę na Wyższej Szkole Technologii Informatycznych w Warszawie. Postanowiłam przebrnąć jakoś przez te wszystkie ścisłości, żeby dotrzeć do tego, co mnie interesowało.

Po co grafikowi komputerowemu studia?

Pamiętam pierwsze laborki z programowania w C++. Tę radość, gdy zadziałało moje „Hello world!”. Po napisaniu jednej linijki kodu poczułam się jak programista! Później było już tylko lepiej. Semestr po semestrze zbliżałam się do specjalizacji z Grafiki i DTP ze świadomością, że naprawdę się rozwijam.

Nudne podstawy, na które nie było czasu

Ucząc się samodzielnie grafiki, raczej pomija się te nudne podstawy teoretyczne, bo od razu chce się przejść do działania. Chce się tworzyć. Więc ja też nie zaprzątałam sobie nigdy głowy rzeczami takimi jak macierze przekształceń, zasady kompozycji, rodzaje kontrastu i algorytmy, dzięki którym grafika komputerowa funkcjonuje. A okazuje się, że dobrze jest to wszystko wiedzieć.

Poszerzanie horyzontów

W mojej pracy i projektach tworzonych dla przyjemności korzystałam głównie z Photoshopa, Illustratora i Flasha. Zawsze ciekawiła mnie grafika 3D ale sam obszar roboczy i panele tych wszystkich przycisków już mnie przerażały. Ciekawa byłam, jak powstają profesjonalne animacje, ale i na to nie miałam nigdy czasu. Na studiach graficznych poznaje się wiele różnych dziedzin grafiki komputerowej. Można w ten sposób odkryć talent do czegoś, czego się wcześniej nie spróbowało. Otwartość na różne techniki jest bardzo przydatna w kreatywnej pracy. I to właśnie dzięki podstawom, które nabyłam na studiach, mogłam podejmować się zleceń z animacji czy składu publikacji w inDesignie. Dobrze zarabiałam, pisząc gry on-line dla dużych agencji interaktywnych. A moja krótkometrażowa zaliczeniowa animacja 3D o jajku mądrzejszym od kury śmieszy mnie do dziś.

Po co grafikowi komputerowemu studia?

Analityczne myślenie

Nic nie uczy logicznego i analitycznego myślenia tak skutecznie, jak programowanie. Moi wykładowcy zawsze powtarzali, że języka programowania można nauczyć się w weekend, jeśli masz opanowane zasady, jakie w programowaniu obowiązują. Reszta to tylko składnia. Na początku zmorą więc były zajęcia z Algorytmów komputerowych, na których programy pisaliśmy na kartce. W końcu jak bez kompilacji mam się dowiedzieć, czy to działa?! Ale właśnie w ten sposób uczysz się myśleć. A takie myślenie w grafice się przydaje.

Twój as w rękawie

Współpracując na przestrzeni lat z wieloma zleceniodawcami, programistami, web developerami, często słyszałam od nich, że trudno jest znaleźć grafika, który orientuje się w tym, jak projektowaną stronę się później koduje. No dobra, mówili, że jestem jedyna w swoim rodzaju ;) Większość grafików, z którymi mieli do czynienia, to artyści po ASP, projektujący stronę w rozdzielczości 300dpi. I z masą gradientów. A projektując wygląd strony, czy czegokolwiek do internetu, musisz, po prostu MUSISZ mieć świadomość technicznych ograniczeń. Tworząc, musisz być dwa kroki do przodu i przewidzieć, czy web developer da radę bez problemu to wdrożyć. Musisz mieć wizję całości – tego, jak przyciski będą się animować i jak mają wyglądać przejścia w sliderze. To BARDZO pomaga we współpracy. Znajomość technicznych aspektów jest, moim zdaniem, asem w rękawie, gdy szukasz zleceń jako projektant stron internetowych.

Czy grafikowi komputerowemu są zatem potrzebne studia? Nie, obejdzie się bez nich. Ale jeśli ma ambitne plany związane z tym zawodem, to studia lub kursy bardzo mu w tym pomogą. Grafika o CV nikt nie pyta, chyba że z ciekawości. Tutaj Twoją wizytówką jest portfolio. Ale studia graficzne poszerzają horyzonty, pozwalają odkryć nowe techniki, programy i uzupełnić braki w wiedzy. Bo umiejętności artystyczne to dużo. Ale to nie zawsze wystarczy.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Grafika, Kariera
Co słychać na freelansie? #15

Sukces nie jest przypadkiem
Poniedziałkowa Motywacja – Sukces nie jest przypadkiem

Zamknij