Co słychać na freelansie? #14

Co słychać na freelansie? Wzory, wzory i jeszcze raz wzory. Trochę monotonnie się robi, no nie? ;)

Ostatnie dwa miesiące (bo w takich odstępach pojawiają się teraz te podsumowania) zaprojektowałam ponad 30 wzorów, w międzyczasie zrobiłam też zestaw ilustracji do puzzli dziecięcych i stworzyłam sobie nowy mockup. Wydajne tygodnie!

Nowe wzory

Wzorów przybyło sporo, większość z nich trafiła do hurtowni, więc sukcesywnie pojawiają się na tekstylnym rynku. Poza moimi stałymi już klientami, udało mi się nawiązać współpracę z kilkoma nowymi, z czego bardzo się cieszę, zawsze to nowa energia :) Na pokład zadowolonych klientów wskoczyły takie marki jak chociażby Makaszka czy Mosquito. Moja wzorowa ekspansja ma się więc całkiem nieźle! Dowiedziałam się też ostatnio, że mój słynny wzór w pandy jest bardzo popularny w Finlandii ;)
A poniżej kilka ostatnich projektów.

Nowy mock-up na Graphicriver

Wzięłam się za to w końcu i z pomocą Bartka z MalyPiksel.pl zrobiłam nowy zestaw mock-upów na Graphicriver. To początek mojej serii wizualizacji typowo tekstylnych, czyli takich, które przydadzą mi się w codziennej pracy. Bartek to mój nowy kontakt biznesowy, będziemy razem działać cuda! A poznaliśmy się dzięki mojemu blogowi, pięknie, prawda? ;)

Okolice biznesowe

Starałam się ostatnio ogarniać trochę rzeczy, które przekładałam w nieskończoność, czyli uzupełnienie portfolio na Behance, wrzucenie projektów na Pinterest, opracowanie jakichś podstaw strategii na Instagram (jeszcze na fejsie by się przydało, bo leży, że aż przykro ;) ) i stworzyłam nawet nową, o wiele wygodniejszą i profesjonalną strefę klienta na mojej stronie Brzozowska.net. Ciągle powtarzałam, że nie mam czasu do tego usiąść, a na bieżąco oczywiście mi nie wychodzi, no ale teraz jest w miarę ogarnięte, może uda się utrzymać ten stan ;)

A w ogóle to dziś mija 6 lat mojej firmy. Sto lat, sto lat! ;)

Blogowanie

Na blogu stabilnie. Bez szału, ale stabilnie. Nie wiem, czy udało mi się ostatnio zmieścić trzy wpisy w tygodniu (co jest moją idealną średnią), ale w tym tygodniu będzie! Muszę również wrócić do pisania newsletterów, bo ostatnio przybyło Was tam trochę, więc wpędzacie mnie w wyrzuty sumienia. To wszystko przez to, że chciałam zrobić spore zmiany w „Strefie VIP”, ale ciężko mi to wrzucić w harmonogram. No ale jak już Piotruś pójdzie do przedszkola…. :D (taaaaaa…)
W lipcu, dzień przed moim urlopem, miałam również okazję wystąpić w radomskim Amfiteatrze w panelu dyskusyjnym na temat blogowania. Fajne to było, bardzo pozytywne :)

Odpoczynek

W lipcu udało nam się wyskoczyć nad morze. Urlop!! <3 Przyznam, że z niecierpliwością czekałam na ten wyjazd, bo dawno już nigdzie nie wyjeżdżaliśmy, a tempo ostatnio miałam niezłe, także reset dobrze mi zrobił. Nie jestem miłośnikiem polskiego morza, wolę góry, ale ten urlop był mega udany! :) Dawno aż tak nie byłam zadowolona z wyjazdu. Wyluzowałam się, odpoczęłam i naładowałam akumulatory.

Książki

Podgoniłam troszkę lektury, skończyłam kilka nieskończonych książek, a jednym tchem pochłonęłam „Jesteś kozak! Uwierz w siebie i żyj pełnią życia” – recenzję znajdziecie tutaj. Jestem strasznie podatna na takie pozytywne poradniki, szczególnie z poczuciem humoru na moim poziomie, więc bardzo dobrze na mnie działają ;) Godna polecenia jest też książka „Ogród małych kroków” Abbi Waxman. To taka niby obyczajowa pozycja, ale również daje do myślenia.

Nie będę się dłużej rozpisywać, bo kolejny odcinek „Peaky Blinders” czeka. Mam nadzieję, że Wasze biznesy, blogi i życie również ma się dobrze, chętnie poczytam o Waszych małych lub większych sukcesach w komentarzach :) Do następnego!

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Kariera
Być sobą bardziej - czyli pół roku jako Surface Pattern Designer
Być sobą bardziej – pół roku jako Surface Pattern Designer

Co słychać na freelansie?
Co słychać na freelansie? #13

Zamknij