Dochód pasywny freelancera – zarabiaj, kiedy śpisz

Dochód pasywny freelancera - zarabiaj, kiedy śpisz

Marzeniem każdego freelancera jest (a przynajmniej powinno być) wypracowanie takiej sytuacji, kiedy „samo się zarabia”. Ty śpisz, a kasa leci. Idealnie, co nie?

Czym jest dochód pasywny?

Dochód pasywny to wielokrotne zarabianie na raz wykonanej pracy. To inwestycja, która może, ale nie musi zwrócić się po pewnym czasie. Ale zarabianie przez miesiące czy lata na tym, co zrobiło się raz, wynagradza tę niepewność.

O dochodzie pasywnym wspominam często, aż do znudzenia. Uważam, że jest to najlepszy sposób na zabezpieczenie finansowe w chwilach, kiedy nie jestem w stanie pracować – ciąża, zasiłek macierzyński, choroba moja lub dziecka – w życiu freelance mamy o takie sytuacje nietrudno. A w dobie cyfryzacji sposobów na taki zarobek jest naprawdę wiele. Możesz stworzyć własny sklep internetowy, w którym sprzedajesz swoje cyfrowe produkty, albo korzystać z gotowych popularnych platform i zarabiać jedynie na prowizji, zostawiając czarną robotę innym. Dochodem pasywnym są również reklamy na blogu, programy afiliacyjne, ale wpisy sponsorowane już nie, bo musisz je każdorazowo napisać.

Przykłady źródeł dochodu pasywnego

Wierzę, że w każdej branży da się wymyślić sposób na dochód pasywny. W niektórych jest to bardziej oczywiste, w innych mniej, ale dzięki kreatywności pozorne ograniczenia mogą działać na Twoją korzyść. Najłatwiej mają twórcy – ci wizualni, graficy, ilustratorzy, webdesignerzy, fotografowie, ale też programiści czy copywriterzy. Nawet jeśli Twoja branża nie oferuje zbyt wielu opcji, to przecież masz też masę innych talentów, prawda? Może warto je zmonetyzować?

Typowy dochód pasywny opiera się na sprzedaży produktów cyfrowych. W końcu one nie mają stanów magazynowych, nigdy się nie kończą, nie wymagają większej logistyki i wysyłki Pocztą Polską czy kurierem. Takim produktem cyfrowym mogą być zdjęcia, grafiki, ebooki, mockupy, kursy PDF lub wideo, szkolenie online, szablony stron, gotowe skrypty czy dodatki do różnych aplikacji (np. akcje i pędzle do Photoshopa). Finalny produkt może mieć również fizyczną postać, ale w tym wypadku Twoja rola ogranicza się jedynie do przekazania odpowiednich plików. Resztą zajmują się już inni, a Ty dostajesz prowizję od każdej transakcji. Na takiej zasadzie może działać sprzedaż książki wydanej przez wydawnictwo i różnego rodzaju licencje na projekty, programy i inne utwory.

Przykłady źródeł dochodu pasywnego

Ze względu na specyfikę mojej pracy, skupiam się na miejscach przeznaczonych głównie dla branży kreatywnej, takich, z których sama korzystam:

Dochód pasywny freelancera - zarabiaj, kiedy śpisz

Wykorzystanie starych projektów

Nie zawsze stworzenie produktu do sprzedaży na tych portalach wymaga wielkiego nakładu pracy. Często można wykorzystać odrzucone przez klienta propozycje projektów, szkice, albo projekty sprzedane na licencji bez wyłączności. Zaprojektowałam kiedyś znajomej zaproszenie na ślub. Potem ten projekt nieco przerobiłam, dodałam kilka wariantów kolorystycznych i na GraphicRiver sprzedał się już 93 razy. Mock-up kalendarza, który przygotowywałam do zaprezentowania projektu stałemu klientowi sprzedał się na tym samym portalu 386 razy. Wzory, które projektuję dla klientów i udzielam na nie licencji niewyłącznej, ładuję również na Spoonflower, gdzie sprzedają się w systemie print-on-demand. Dodatkowo wykorzystuję elementy wzorów do stworzenia innych projektów (np. zaproszeń urodzinowych) i wrzucam na Graphicriver. Bo na jednym projekcie można zarabiać na kilka różnych sposobów.

Moje źródła dochodu pasywnego

Lubię, gdy inni wykonują czarną robotę, a ja zajmuje się tym, co potrafię najlepiej – projektowaniem. Dlatego obok sprzedaży licencji na wzory, co jest moją podstawową działalnością, moją ulubioną formą dochodu pasywnego są portale, na których zarabiam prowizję od sprzedaży.

Źródła mojego dochodu pasywnego to przede wszystkim:
  • licencje na wzory – sklepy sprzedają tkaniny, a ja zarabiam na prowizji,
  • sprzedaż wzorów na Spoonflower.com,
  • sprzedaż projektów graficznych i mockupów na Graphicriver.net,
  • okazjonalnie sprzedaż na Society6,
  • reklamy AdSense na blogu – minimalnie, ale zawsze ;)

Przepis na pasywny sukces

Dochód pasywny jest dla tych, których nie zniechęca dochodzenie do celu małymi kroczkami. W przypadku sprzedaży na Graphicriver średni zysk z jednej transakcji to ok. 1-6 dolarów. Niewiele. Ale zakładając, że kilka razy w tygodniu dojdzie do transakcji, szybko dojdziesz do 100 dolarów miesięcznie. To już coś, prawda?
Kluczem do sukcesu w dochodzie pasywnym jest obecność na kilku takich portalach jednocześnie. Niewielkie kwoty z każdego z nich sumują się w konkretny już zarobek. Jeśli zadbasz o to, żeby twoje portfolio systematycznie się powiększało, małymi kroczkami wygenerujesz stabilne źródło samozarabiających się pieniędzy.

To, co podoba mi się najbardziej w tworzeniu swojego dochodu pasywnego to wolność – projektuję to, co chcę, a nie to, co klient u mnie zamówił. Czasem projekt załapie, czasem nie, ale ograniczając się do produktów cyfrowych, nie ponoszę też wielkiego ryzyka. Mój koszt to jedynie czas poświęcony na stworzenie projektu, który potem zarabia sam, gdy ja smacznie sobie śpię.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Kariera
Gdy rodzina Cię nie rozumie, czyli gdzie szukać wsparcia na freelansie?
Gdy rodzina Cię nie rozumie, czyli gdzie szukać wsparcia na freelansie?

Sklep internetowy sposobem na własny biznes
Sklep internetowy sposobem na własny biznes

Zamknij