U źródeł inspiracji

U źródeł inspiracji

Każde twórcze działanie ma gdzieś swoje początki. Świadome lub nieświadome, ale gdzieś tam są i stanowią podwaliny Twojego stylu – pisania, rysowania, grania, po prostu tworzenia.


Odnalezienie własnego stylu jest kluczowe w budowaniu kariery artysty. To właśnie styl Cię wyróżnia, sprawia, że Twoje prace są rozpoznawalne i jedyne w swoim rodzaju. I nawet jeśli wydaje się, że masz już to ogarnięte, to jako artysta powinnaś od czasu do czasu weryfikować źródła swojej inspiracji. Sama się zmieniasz, dojrzewasz, więc i Twój styl nie może zostawać w tyle.

Bo chyba nie chcesz stać w miejscu do końca życia, co nie?

Wszystko, co Cię otacza i interesuje, ma wpływ na Twoją twórczość. Książki, które czytasz, filmy i seriale, które oglądasz, muzyka której słuchasz, doświadczenia i ludzie, z którymi rozmawiasz. Każdy kontakt z drugim człowiekiem i szeroko pojętą kulturą wnosi coś w Twoje życie. Tym samym ma też wpływ na to co i jak tworzysz.

U źródeł inspiracji

Cofnijmy się w czasie…

Gdy byłaś dzieckiem, uczyłaś się świata zupełnie od zera. Postrzegałaś go z własnej perspektywy, chłonąc wszystko swoimi ciekawskimi oczami. Twoja osobowość dopiero się tworzyła. Uczyłaś się pisać, rysować i czytać. Nic więc dziwnego, że właśnie wtedy kreował się też Twój styl, który być może dopiero niedawno postanowił się ujawnić.

Cofnij się w czasie o te kilkanaście („kilkadziesiąt” brzmi dziwnie ;) ) lat i spróbuj przypomnieć sobie, co Cię wtedy otaczało. Co czytałaś i oglądałaś? Jakiej muzyki słuchałaś? Wypisz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy. Potem przyjrzyj się tej liście i wybierz 8-10 pozycji, które miały największe znaczenie w Twoim dzieciństwie. Najlepiej będzie, gdy stworzysz swoją mapę inspiracji z dzieciństwa. To niesamowite jak wizualne przedstawienie takiego zestawienia potrafi oddać Twój aktualny styl. Gwarantuję, że będziesz się przy tym dobrze bawić. Mnie się spodobało ;)

U źródeł mojej inspiracji

Zrobiłam to ćwiczenie i wklejając kolejne zdjęcia śmiałam się sama do siebie. Patrząc na moje zestawienie, nie ma się co dziwić, że teraz rysuję same urocze zwierzątka. Moje dzieciństwo było przesłodkie ;)

Mapa Inspiracji

Naoglądałam się w dzieciństwie bajek, uwielbiałam Flinstonów, Jetsonów i Atomówki (byłam Bójką). Ścieżkę dźwiękową do wczesnych lat mojego życia stanowiły Spice Girls (byłam Geri) i S Club 7 (byłam Jo) – nadal pamiętam moją solówkę z początku Bring it all back:

Hold on to what you try to be
your individuality,
when the world is on your shoulders,
just smile and let it go.

Już wiesz, skąd to moje silne przekonanie, że mogę wszystko ;)

Serię książek Stowarzyszenie Wędrujących Jeansów czytałam kilka razy, a na Królu Lwie wzruszam się do dziś. W samych Pokemonach (i potem Digimonach) można doszukać się źródeł mojego stylu, więc już się nie dziwię, skąd to wszystko się wzięło ;)
Spędzałam godziny przed telewizorem oglądając bajki Hanna Barbera na wideo, a potem po kilka razy razem z siostrą oglądałyśmy wszystkie możliwe filmy z bliźniaczkami Olsen. Ja byłam Mary-Kate, a ona Ashley. Z klocków lego robiłyśmy czarodziejskie różdżki, by odgrywać scenki z Czarodziejek z Księżyca – nawet brat dawał się przekonać do bycia tym tajemniczym facetem z różą.

Nie lekceważ znaczenia swojego dzieciństwa

Wszystko, czym się otaczasz, ma bezpośredni wpływ na Twoją osobowość, a tym samym na to, co tworzysz. A pierwsze lata Twojego życia były najbardziej sprzyjającym okresem na kształtowanie się Twojego stylu. Chłonęłaś świat jak gąbka, bez filtrów i ograniczeń. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale spróbuj spojrzeć wstecz i dostrzec powiązania między tymi dwoma, odległymi już światami.

Taka mapa inspiracji może być Twoją wskazówką, gdy dopiero szukasz własnego stylu. Może być podpowiedzią w chwili zwątpienia, gdy nie jesteś pewna, czy idziesz dobrą ścieżką. Zrób to ćwiczenie chociażby dla zabawy – pośmiej się ze swojej dawnej obsesji na punkcie Backstreet Boys i przyznaj, że też kochałaś się w Seanie z Liceum na morzu (teraz to dopiero ciacho z tego Goslinga!) – podziel się wnioskami w komentarzu, pośmiejemy się i powspominamy razem! :D

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Grafika, Kariera
To nie jest Twoje dziecko
To nie jest Twoje dziecko

3 przekonania, które hamują Twój biznes
3 przekonania, które hamują rozwój Twojego biznesu

Zamknij