Matko, zaufaj swojej intuicji

Matko, zaufaj swojej intuicji

Jest piękny, ciepły wrześniowy dzień. 17 stopni w powietrzu, bezchmurne niebo, przyjemne słońce, pozwalające cieszyć się końcówką lata. Idziesz z dzieckiem na spacer. Ono swoje pierwsze kroki oczywiście czyni w kierunku placu zabaw. Dochodzicie do furtki. Patrzysz na bawiące się tam dzieci. Około 10 sztuk. Wszystkie w czapkach. Do tego siedzące na ławce mamy, rzucające z zaciekawieniem okiem w Twoją stronę. Zerkasz na gołą główkę swojego malucha i jego garść włosków falującą na wietrze. Czy masz odwagę tam wejść? ;)


Czapeczka to element, w który powinno być zaopatrzone dziecko już na porodówce. Ba! Powinno wyjść wiadomo skąd już w nią przyodziane, z zapasem dodatkowych rozmiarów na najbliższe miesiące.

No dobra, żyjemy w dosyć zmiennym klimacie. Sama często wychodząc z domu nie jestem pewna, jak się ubrać i jak ubrać swojego syna. Jak każdy człowiek jestem jednak zaopatrzona w kilka praktycznych zmysłów i na zewnątrz czuję, czy wieje, czy jest zimno czy słońce wypala mi twarz. Na podstawie takich obserwacji podejmuję tę jakże trudną decyzję, czy czapka jest nam potrzebna, czy też nie.

Matko, zaufaj swojej intuicji

Gdy więc udaliśmy się na ten wrześniowy przyjemny spacer, w sweterku zamiast kurtki, podjęłam decyzję, że czapki nie biorę. „Raz się żyje!” – stwierdziłam, o ja szalona. Z uniesioną głową minęliśmy sąsiadkę i jej wnuczkę. W czapce oczywiście. Ale przyznam, że dreszczyk mnie przeszedł, gdy padłam ofiarą morderczego wzroku mam na placu zabaw. „Wyrodna matka, czapki dziecku nie założyła!” – właśnie to wydawały się krzyczeć ich spojrzenia. Ja tymczasem zastanawiałam się, czy na skąpanym w słońcu placu zabaw dziecko nie przegrzeje mi się w tym sweterku, czy może przypadkiem mu go nie rozsunąć.

Każda matka najlepiej zna swoje dziecko. Wie, przy jakiej temperaturze mu zimno, kiedy głowa mu się poci i czy w ogóle woli ciepło czy lekki chłodek. To matka wie, jaką jej pociecha ma odporność, czy lepiej działa na nie hartowanie czy opatulanie trzema kapturami. To do niej należy więc decyzja, jak je ubrać i ona musi mierzyć się z konsekwencjami tego wyboru.

Niestety najczęstszą konsekwencją nie jest wcale katar, przeziębienie czy spocona głowa, a komentarze od innych, którzy uzurpują sobie prawo do wypowiedzenia swej opinii. Matka musi mieć przysłowiowe jaja, żeby wyjść między ludzi z dzieckiem bez czapeczki czy bez skarpetek. Ale dotyczy to nie tylko kwestii garderoby.

Matko, zaufaj swojej intuicji

Jako matka masz prawo podejmować decyzje inne niż wszyscy. Masz prawo nie wysyłać dziecka do przedszkola, mimo że wszystkie dzieci z sąsiedztwa do niego chodzą, albo posłać je do żłobka, gdy nikt w pobliżu tego nie robi. Masz prawo karmić dziecko słoiczkami albo podawać mu codziennie schabowe i golonkę. Masz prawo nie posyłać go na naukę japońskiego i gry na banjo w wieku trzech lat, albo skrupulatnie zadbać o jego rozwój w każdej dziedzinie, jeśli samo tego chce.

Ludziom wydaje się, że jak wychowali dziecko, albo widzieli jakieś z daleka przez chwilę, to mają prawo udzielać Ci mądrych rad. Bo ich dziecko/dziecko sąsiada chodziło w czapce 24 godziny na dobę i zdrowe jest. Pozwalali mu się w nocy wypłakać i teraz sam chodzi spać. Ba, jeszcze sobie po drodze ubranie na jutro wyprasuje. Tymczasem każde dziecko jest inne. Ma inny charakter, geny, organizm, odporność i temperament. To, co sprawdziło się w jednym przypadku, nie jest jeszcze prawdą uniwersalną. Rady nie są złe, o ile ktoś o nie prosi.

W każdej decyzji dotyczącej Twojego dziecka musisz zaufać swojej intuicji. No i wiedzy oczywiście. Ale dopóki jesteś pewna swoich czynów, z podniesioną głową wkraczaj między inne matki i rób wszystko po swojemu. Tak jak czujesz i jak jest dobrze dla Twojego dziecka.

Matko, zaufaj swojej intuicji
Matko, zaufaj swojej intuicji

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Macierzyństwo
Czego uczy Świnka Peppa?
Czego uczy Świnka Peppa?

Miapka Design - recenzja kurtki
Miapka Design – recenzja kurteczki

Zamknij