Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Trudno zaprzeczyć temu, że macierzyństwo bywa męczące. Fizycznie i psychicznie. Zimna kawa, śniadanie o 14-stej, brak czasu dla siebie i ciągła gonitwa za obowiązkami składają się na taki właśnie wizerunek matki. Ale macierzyństwo to nie tylko wieczne ograniczenia i obowiązki. To przede wszystkim radość i frajda.


Rola matki to jedna z najpiękniejszych życiowych ról każdej kobiety (nie ujmując oczywiście roli żony, córki, siostry, itp.). Trochę smutno byłoby wspominać początki, czy nawet całe lata tej przygody jako czas spędzony na wiecznym sprzątaniu, praniu, prasowaniu i narzekaniu na swój los. Dziecko daje Ci niepowtarzalną okazję, by wrócić do tych beztroskich chwil, o których już dawno zapomniałaś. To Twoja przepustka do świata małych radości.

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Zanim zostałaś mamą, jak często miałaś czas i ochotę na długie, leniwe spacery po parku? Jak często zdarzało Ci się wyskoczyć na lody do pobliskiej cukierni? Przysiąść na trawie i oglądać kaczki taplające się w stawie? Skakać po kałużach i huśtać się na huśtawce? W natłoku obowiązków człowiek przestaje zauważać takie małe radości i mikroskopijne powody do szczęścia.

Jeśli nie umiesz cieszyć się z małych rzeczy, te duże też nie dadzą Ci szczęścia.

Dzieci przez swoje postrzeganie świata pokazują jak my, dorośli, powinniśmy cieszyć się drobnostkami. A bycie mamą jest szansą na odzyskanie tej beztroski. Masz ochotę na lody? Samej głupio iść specjalnie po nie do cukierni, ale dziecku chyba nie odmówisz? ;) Powinnaś myć okna, ale syn koniecznie chce iść teraz na plac zabaw? Pogoda taka ładna, szkoda byłoby z niej nie skorzystać. Ty w tym czasie możesz poczytać spokojnie książkę na ławce. Obowiązki domowe były, są i będą. Każdy dzień stawia przed Tobą wybór – czy będzie to kolejna doba spędzona na gonitwie za tym, co „powinnaś” zrobić, czy może fajnie spędzony dzień z dzieckiem. Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę. Masz pełne prawo cieszyć się nim, zamiast użalać się nad cieniami roli matki.

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Paradoksalnie, im więcej uwagi poświęcam temu, czego chce moje dziecko, tym więcej czasu mam na inne zadania. Podobno dziecko potrzebuje przynajmniej 15 minut dziennie poświęconych całkowicie jemu. Bez telefonu, telewizora, komputera. Bez wieszania jedną ręką prania czy mieszania zupy. Przynajmniej 15 minut zabawy na jego własnych zasadach. W ten sposób tworzy się więź i uczucie przynależności. 15 minut to nie jest dużo, ale czasem ciężko i o ten kwadrans pełnej uwagi. Tymczasem, gdy dziecko czuje, że należy mu się ten czas dla niego, prędzej zaakceptuje, że mama też potrzebuje chwili dla siebie.

Nasze dni, szczególnie teraz, gdy jest ciepło, często upływają w dużej mierze na przyjemnościach – długich spacerach, zabawie w ogródku, czy wypadach na zakupy i na lody. Piotruś jest jeszcze mały, potrzebuje cały czas czyjejś (czytaj: mojej) obecności, staram się więc, by był to czas spędzony przyjemnie, nie na czekaniu do 19-stej. Pranie, sprzątanie, gotowanie wypada gdzieś pomiędzy. Jak nie zdążę, trudno, jutro się nadrobi. Czas tak szybko płynie. Mimo że nie raz chciałabym odpocząć od tego małego towarzystwa 24 godziny na dobę, że od tego jego ciągłego gadania boli głowa, to wiem, że już niedługo za tym zatęsknię. I na tej stronie macierzyństwa się skupiam.

Nie daj się wciągnąć w chorą licytację, która matka jest bardziej przemęczona, ma większe wory pod oczami i najbardziej zaniedbane paznokcie. Bądź tą radosną matką, tą, która wybiera szczęście. Macierzyństwo to nie tylko obowiązek. To przede wszystkim świetna zabawa! Wystarczy, że wyzbędziesz się myślenia wyłącznie o tym, co powinnaś zrobić i zaczniesz się nim cieszyć. Daj się porwać dziecku do jego świata i czerp z niego tyle radości, ile jesteś w stanie unieść. Wtedy nawet zimna kawa smakuje lepiej.

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Macierzyństwo powinno sprawiać frajdę

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Macierzyństwo
Nasza przygoda ze skazą białkową
Nasza przygoda ze skazą białkową

Prezent na Dzień Dziecka – praktyczny poradnik

Zamknij