Co słychać na freelansie? #4

Co słychać na freelansie?

Kwiecień wyjątkowo nie był obfity w interesujące projekty graficzne. Co nie znaczy, że nic się nie działo. Ruszyło bowiem w innej materii. Zapraszam na freelancerskie podsumowanie kwietnia :)

Ciekawe projekty

W tym miesiącu pracowałam głównie nad drobnymi zleceniami dla stałych klientów, nic fascynującego. Dodatkowo powstały projekty dwóch wizytówek (Feminine i Omifimo), jedno logo, które jest jeszcze na wykończeniu oraz sklep internetowy z kolekcjonerskimi modelami wojennymi, ale nad nim również jeszcze pracuję. Te projekty pojawią się więc ewentualnie w kolejnym podsumowaniu.

Co słychać na freelansie - wizytówka Feminine

Co słychać na freelansie - wizytówka Omifimo

Surface Pattern Design

Peppy Ink Design Studio

O wiele ciekawiej zadziało się w temacie moich kochanych wzorów! Nawiązałam współpracę ze studiem Peppy Ink Design Studio z Manchester w Wielkiej Brytanii. Projektuję dla nich wzory głównie do branży dziecięcej, więc wymarzona dla mnie stylistyka :) Współpraca z Peppy Ink jest na tyle ciekawa, że oni nie zajmują się sprzedażą tkanin dla klientów indywidualnych. Sprzedają wzory firmom, które wypuszczają swoje produkty z zakupionym projektem. Możliwe więc, że wyjdzie kiedyś gdzieś linia ubrań, gadżetów, wyposażenia wnętrz albo akcesoriów ogrodowych z moim designem :) Dodatkowo prezentują się na różnych targach i pokazach, co otwiera mi nowe opcje w szerokim świecie. Także świecie, naucz się wymawiać „Brzozowska”, bo nadchodzę!
Na potrzeby tej współpracy tworzę kilka wzorów tygodniowo, więc sporo czasu spędzam ostatnio szkicując, rysując i komponując. I jest mi z tym cudownie! :) Oto kilka projektów, które powstały dla Peppy Ink.

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Co słychać na freelansie - Peppy Ink Design Studio

Spoonflower

Oczywiście wzięłam udział w kwietniowym konkursie na Spoonflower. Tematem przewodnim był ogród japoński, a kimono ze zwycięskim wzorem miało zostać głównym elementem kampanii firmy Sprout Patterns. Niestety nie udało się wygrać, ale i tak zaszłam całkiem wysoko. Zajęłam 11 miejsce na 705 zgłoszeń z całego świata. Temat kolejnego konkursu jest już ogłoszony, oczywiście piszę się na to, może tym razem pójdzie lepiej ;)

Co słychać na freelansie - Spoonflower

Udało mi się wreszcie wyskoczyć do Warszawy i spotkać się z Agą Kobylińską, z którą wspólnie przedzieram szlaki Surface Pattern Designu w naszym pięknym kraju nad Wisłą ;) Nasz dwuosobowy Dream Team, Mastermind, czy jak tam można to jeszcze nazwać, aż kipi od inspiracji! Zostawiłam Piotrusia u siostry, wyskoczyłam na spotkanie na godzinkę, wróciłam po czterech, co mówi samo za siebie :)

Rozwój

W tym miesiącu tematem webinaru Pani Swojego Czasu była organizacja czasu dla mam. Idealnie! Forma spotkania była troszkę inna, bo Ola zaprosiła gościa – Joasię Baranowską, coach mam na własnych zasadach. Uwielbiam ją, webinar obejrzałam dwa razy i naładowałam się trochę motywacją :) Jeśli chcecie nadrobić, to zapraszam tutaj.
Książki – czytam ich ostatnio sporo, tylko że kilka na raz, więc w efekcie mam cztery nieskończone. Sytuacji nie poprawia wymiana książkowa organizowana ostatnio przez Magdę z bloga Save The Magic Moments. Obłowiłam się w nowe lektury, więc kolejka jeszcze bardziej się wydłużyła ;) Z ciekawszych pozycji przeczytałam „Grę o biznes” Izy Makosz. Od dawna śledzę jej Time for Business TV, podziwiam ją też za osiągnięcia z jej firmą Time for Wax, więc nie mogłam nie zahaczyć o tę książkę. Udało mi się ją dorwać na wymianie, więc cieszę się podwójnie. Sięgnęłam również po anglojęzyczną pozycję w temacie freelansu – „This Year Will Be Different” Moniki Kanokovej. Trafiłam na nią na moim ukochanym portalu Skillshare.com (świetne źródło kursów online, polecam!) i z ciekawości kupiłam jej ebooka. Jest to zbiór wywiadów z freelancerkami z różnych dziedzin. Nie skończyłam jeszcze czytać (to jedna z tych czterech zaczętych), ale zapowiada się ciekawie.

Prośba

I na koniec mam do Was małą prośbę/pytanie. Jestem już na bardzo zaawansowanym etapie pisania mojej książki na temat freelansu. Nie może być inaczej, jeśli chcę zdążyć w absurdalnie krótkim terminie, jaki sama z resztą zaproponowałam ;) Książka docelowo jest kierowana do ludzi, którzy chcieliby, a boją się, przejść na samozatrudnienie. Nie wiedzą jak się za to zabrać i ja próbuję poprowadzić ich za rękę w tym temacie – od nastawienia, motywacji, pomysłu, aż po praktyczne wskazówki.
Niektóre z Was są już freelancerkami, inne przymierzają się do tego, a u jeszcze innych pozostaje to w sferze marzeń. Czego chciałybyście się dowiedzieć, zaczynając własną przygodę z freelansem? Może jest coś, co skutecznie Was hamuje, a gdyby tylko ktoś Wam w tym pomógł, wyjaśnił, pokazał, to łatwiej byłoby Wam podjąć tę decyzję? Rzućcie w komentarzach jakimś jednym tematem/pytaniem/problemem, żebym miała namiastkę perspektywy tej drugiej strony. W końcu do takich osób kieruję moją książkę :) Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Mamy maj, zapachniało wiosną, od razu chce się żyć. W tym miesiącu nie przewiduję większych zleceń graficznych, robię miejsce na książkę. Pracę nadrobię w czerwcu, nie zając :) A Wam życzę inspirującego miesiąca!

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Grafika, Kariera
Co Freelance Mama robi na Tinderze?
Co Freelance Mama robi na Tinderze?

10 RZECZY, KTÓRYCH NAUCZYŁ MNIE FREELANCING
10 rzeczy, których nauczył mnie freelancing (i uczy cały czas)

Zamknij