Co mamy od mamy

Moja mama jest najsilniejszą i najmądrzejszą kobietą, jaką znam. Nauczyła mnie, że tylko uczciwą pracą można coś w życiu osiągnąć. Zawsze powtarza, by żyć tak, żeby pod koniec dnia nie żałować wypowiedzianych słów i podjętych decyzji.

Moja mama wiele doświadczyła w swoim życiu. Dało jej to siłę, którą przekazała mnie i mojemu rodzeństwu. Zawdzięczam jej piękne, beztroskie dzieciństwo o smaku twarogu z rzodkiewką i szczypiorkiem. Mama była zawsze, gdy jej potrzebowałam. Myła mi włosy i wyplątywała je z okrągłej szczotki. Tolerowała moje humory i pozwalała spać w nogach rodziców łóżka.

Moja mama zawsze we mnie wierzyła. Cały czas wierzy. Pozwoliła mi żyć po swojemu, dążyć do spełnienia swoich planów, mimo że wychodziły poza schemat. Nigdy nie wątpiła w to, że mi się uda. W każdą Wigilię Bożego Narodzenia, łamiąc się opłatkiem, podkreśla, że jest ze mnie dumna. A ja jestem dumna z niej. Bo dała radę. Wychowała nas na mądrych, wrażliwych, samodzielnych ludzi. Poświęcała się, byśmy byli szczęśliwi. Nauczyła nas, by doceniać to, co mamy.

Dopiero odkąd sama jestem mamą, widzę, jakie to trudne. Jak wiele cierpliwości musiało kosztować ją wychowanie trójki dzieci. Dzięki niej wiem, co w życiu jest najważniejsze. Wiem, że rodzina jest na pierwszym miejscu i dla niej można poświęcić wszystko. Moja mama jest bardzo wrażliwa, ciepła i chętnie pomaga tym, którzy tego potrzebują.

To po mojej mamie jestem tak uparta i zawsze dążę do celu. To po niej jestem spontaniczna, zarówno jeśli chodzi o życiowe decyzje, jak i szybkie zakupy, których potem zdarza mi się żałować. Po mamie mam wewnętrzną siłę, ambicję, zielone oczy i leworęczność. Tak samo jak mama działam szybko i efekty chcę widzieć od razu. Od mamy dostałam ten charakterek i chęć, by zawsze stawiać na swoim.

Moja mama jest piękna, w każdym znaczeniu tego słowa. Bije od niej radość i spokój. Dziękuję jej za życie, za najlepsze na świecie rodzeństwo, za każde dobre słowo. Za to, że zawsze mogę ją przytulić, jakbym cały czas była jej małą córeczką. Za wspólne zakupy i niedzielne obiady. Za to, że jest, tak po prostu.

serce

Co mamy od mamy – wypowiedzi blogerek

Poprosiłam kilka blogerek parentingowych, by podzieliły się tym, co zawdzięczają swoim mamom. Czego się od nich nauczyły i co sprawiło, że są właśnie takie, jakie są. Poznajcie ich historie :)

Tekstualna

Moja Mama jest bardzo silną kobietą, choć nie wygląda. Wiem, że siłę mam po niej właśnie. Ale nie tylko. Ostatnio moja Mama przyznała, że jesteśmy z Siostrą może za bardzo samodzielne i za bardzo niezależne. Coś w tym jest, choć ja tego nie odbieram jako wadę. Lubię tę siłę, niezależność i samodzielność. Mama nas nauczyła, żeby dawać sobie radę w każdej sytuacji. I dajemy! Dlatego też szybko dostosowuję się do nowych sytuacji, nie czekam biernie na to, co się stanie. Lubię być uczestnikiem swojego życia, a nie biernym obserwatorem. To też mam chyba po Mamie. :)
Wiem dokładnie, jaką chcę być mamą dla mojej Córki. I jestem! Jestem skałą, oparciem, domem. Stawiam granice i nie ograniczam się w miłości. Jestem konsekwentna, ale wiem też, kiedy odpuścić. Dowiedziałam się, jak bardzo można wyzbyć się egoizmu z miłości do dziecka. Gdy już to wiem, czuję, że mogę być dla Iny mamą, przyjacielem, przewodnikiem… Kogo tylko będzie potrzebowała. Bycie mamą dla mojej Córki jest moją misją. Miłe uczucie. :)

Monika Pryśko, Tekstualna.pl

Stashki

Moja Mama to osoba pierwszego kontaktu. Zawsze. Nawet w telefonie nie jest po prostu „mama”, jest „aaa mama” zeby zawsze była na pierwszym miejscu. I wiesz, jest tak dlatego, że bardzo jej ufam. Dała mi coś najpiękniejszego na świecie- miłość i poczucie bezpieczeństwa. Nauczyła mnie kochać moje własne dzieci właśnie dzięki temu, że sama nigdy nie bała się powtarzać codziennie „kocham Cię Andziu”.
Angela Paruboczy, Stashki.pl

Okiem Mamy

Moja mama jest osobą bardzo pomocną i wrażliwą na krzywdę innych. Myślę, że to jedna z tych ważniejszych cech, które mi zaszczepiła i pielęgnowała. Uczyła mnie, a nawet uczy mnie dalej tej wrażliwości i ciepła do innych.
Uważam, że w dzisiejszych czasach to niezwykła cecha, ponieważ bardzo łatwo oceniamy ludzi, nie staramy się ich poznać, tylko od razu wydajemy na nich wyrok.
Nigdy nie potrafiłam przejść obojętnie obok ludzi, którzy potrzebują wsparcia i nie zawsze chodzi tu o kwestie materialne. Czasami warto po prostu się zatrzymać, zapytać czy wysłuchać. Po prostu dać siebie innym, niby to tak nie wiele, a jednak nie każdy z nas to robi.
Staram się przekazywać swoim dzieciom to samo co przekazała mi mama, bo wiem jak ważna w życiu jest wrażliwość na drugiego człowieka.

Ania Gołębiewska, OkiemMamy.pl

Save The Magic Moments

Jestem mamą i wreszcie zrozumiałam własną. Ta świadomość wręcz mnie uderzała. Przenigdy nie zastanawiałam się czego nauczyła mnie mama. Darłam z nią koty nie raz i zawsze byłam córeczką tatusia. Wszystko zmieniła moja własna kruszynka, która z dnia na dzień zmieniła porządek dnia. Dopiero będąc mamą, kobieta czasem zaczyna zdawać sobie sprawę, jak bardzo nie doceniała swojej mamy, jak czasem ją raniła, czy to słowami, czy czynami. Dziś wiem, że to kim jestem i jaka jestem zawdzięczam właśnie mamie: wrażliwość na świat, empatię, nadrzędność wartości rodzinnych, czułość, gotowość do niesienia pomocy. Teraz rozumiem, jak wiele mi dała i jak wiele poświęciła, bym ja była szczęśliwa. Bym miała wszystko. Przede wszystkim jednak zawdzięczam jej fakt, że jestem. Tu i teraz. Że sama mam wspaniałą rodzinę i ze wszystkich sił staram się być najlepszą mamą na świecie!
Magdalena Erbel, SaveTheMagicMoments.pl

Mama Pasji Oddana

Mama. Niby taka jak każda, ale dla mnie jedyna i niepowtarzalna, bo moja. Gdy pojawiłam się w jej życiu, zdominowałam cały jej świat. Wiedziała już sporo o życiu, ja nic, ale obie wiedziałyśmy czym jest radość, ta spontaniczna i niewymuszona. Czym jest miłość, ta matczyna i dziecięca, prosta jak ścieżka do domu i czysta jak woda źródlana. To był nasz mały, wielki świat, a w nim wszystko co dobre – nasze spojrzenia, uśmiechy, bicie serca, szaleństwo zabaw, pocałunki jak krople majowego deszczu, łzy wzruszenia jak płatki śniegu, które topniały pod wpływem czułości i magiczne opowieści. Chciała mnie uchronić przed tym co niesie ból, wiedziała, że to niemożliwe. Dlatego towarzyszyła mi całe życie, będąc kompanem i powiernikiem. Każdego dnia obserwowałam jak dźwiga życie, przy tym zawsze w kieszeni trzymała jak wieczne pióro – dobre słowo i uśmiech – i to nimi malowała mój dziecięcy świat. Wspierała w rozwoju, edukacji, pokazywała wiele dróg. Zaszczepiła we mnie miłość do muzyki, uczyła pracowitości. Pokazywała jak w beznadziei walczyć, poświęcać się rodzinie, pokonywać bezsilność i strach. Dziękuję Mamo za piękne, pełne jasnych barw dzieciństwo – za świadectwo siły i wierności. Dzięki za śpiew na dwa głosy do późna, za pomoc przy bliźniakach, za każdą kanapkę z makrelą i długie wieczorne pogaduchy. Dzięki temu jestem dziś silna, robię to co kocham i odważyłam się żyć pełnią.
Anna Świerzyńska, MamaPasjiOddana.pl

Mama to najpiękniejsza istota na ziemi. Każdy ma swoją, najlepszą. Mama uczy nas jak żyć, jak być dobrym człowiekiem. Dopiero po latach dostrzegamy, że rzeczywiście miała rację. We wszystkim. Kochajmy nasze mamy, bo tak wiele im zawdzięczamy :)

A Ty za co chcesz dziś podziękować swojej Mamie? :)

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Prywatnie
Będę. Zawsze.

Blogi, które czytam, czyli Share Week 2016
Blogi, które czytam, czyli Share Week 2016

Zamknij