Będę. Zawsze.

Synku, chodzę za Tobą krok w krok. Łapię Cię, gdy tracisz równowagę, biorę na ręce, gdy tego potrzebujesz. Noszę na barana, byś widział świat z wysoka. Przychodzę gdy mnie wołasz i przykrywam kołdrą w środku nocy, żebyś nie zmarzł. Zawsze tak będzie.


Gdy upadniesz, rozbijesz kolano, nie martw się, będę przy Tobie. Gdy będziesz uczył się jeździć na rowerze, będę, by Cię trzymać. Gdy pójdziesz pierwszy raz do szkoły, będę, pomacham i pocałuję na pożegnanie. Gdy zawalisz klasówkę, będę, pomogę Ci się uczyć. Będę rano i wieczorem, by zrobić Ci omleta na śniadanie i gofry na kolację.

Będę. Zawsze.

Gdy powiesz, żebym nie odprowadzała Cię do szkoły, bo to wstyd, i tak będę, stanę kilka metrów dalej. Gdy będziesz dojrzewał i oddalisz się ode mnie, ja i tak będę przy Tobie. Poczekam. Gdy pierwszy raz się zakochasz, będę, byś mógł mi o niej opowiedzieć. Pomogę Ci narysować laurkę i napisać wiersz na Walentynki. Gdy będziesz cierpiał z miłości, będę i zawsze Cię wysłucham.

Gdy wyjedziesz na studia, wyruszysz na podbój świata, będę, byś wiedział, że masz dokąd wracać. Gdy będziesz za rzadko do mnie dzwonił, będę. Gdy spotkasz tę jedną jedyną, która skradnie Twoje serce, będę i pokocham ją jak córkę.

Będę. Zawsze.

Gdy będziesz sięgał do gwiazd, będę przy Tobie. Będę by Cię wspierać, by trzymać Cię za rękę i mówić, że wszystko będzie dobrze. Że możesz wszystko. A ja Ci w tym pomogę. Będę by przytulić, pocieszyć i porozmawiać w środku nocy. Będę.

Jeśli kiedy­kol­wiek się zgu­bisz, wy­ciągnij po pros­tu rękę.
Tyl­ko tak będziesz mógł cze­goś dosięgnąć…

Ja będę. Zawsze.

Będę. Zawsze.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Macierzyństwo, Prywatnie
Prawo karmienia
Prawo karmienia

Synku
Synku, razem zawojujemy świat

Zamknij