Czym jest kreatywne życie?

Całe moje życie zawodowe i prywatne kręci się wokół kreatywności. Już chyba nie potrafiłabym inaczej. Kreatywność jest moim narkotykiem.

Mogłoby się wydawać, że kreatywność jest zarezerwowana dla zawodów artystycznych. Nic bardziej mylnego. Kreatywne życie wcale nie ogranicza się do poświęcenia się sztukom pięknym lub literaturze. Nie musisz pisać wierszy, szukać natchnienia na szczycie greckiej góry ani zdobyć Złotej Palmy. Twórcze życie to po prostu życie, którym w znacznie większym stopniu kieruje ciekawość niż strach.

Nie mówię tu o jakichś wielkich przedsięwzięciach. Nie musisz porywać się z motyką na słońce. Chodzi o zwykłą codzienność. Kreatywne życie to próbowanie czegoś nowego. Pójście do pracy inną drogą niż zwykle. Spróbowanie nowego przepisu na niedzielny obiad, jako alternatywy dla schabowego. Złapania za szydełko, mimo że myślisz, że to nie dla Ciebie. Kreatywność to odnalezienie w sobie pasji. Jakiejkolwiek. To niegodzenie się na to, by życie było tylko płaceniem rachunków do ostatniego tchnienia. To przeżywanie życia każdego dnia.

Czym jest kreatywne życie?

Aby zacząć żyć kreatywnie, musisz dać sobie do tego przyzwolenie. Musisz czuć, że masz do tego prawo. Że nie musisz żyć tak jak inni, tkwić w schemacie praca-dom. Nigdy nie zrobisz ze swoim życiem nic ciekawego, jeśli nie będziesz przekonana, że masz pełne prawo spróbować. Że możesz mieć własną wizję swojego życia. Bez tego poczucia nigdy nie zrobisz nawet kroku poza dławiącą strefę osobistego bezpieczeństwa w kierunku tego co niepewne, ale piękne.

Tym, co uniemożliwia Ci kreatywne życie jest w głównej mierze zaabsorbowanie ciągłymi obawami. Wątpienie w siebie, gardzenie sobą, negatywne ocenianie samej siebie i poczucie, że w życiu nie ma miejsca na nic poza obowiązkami. Dopiero wiara w siebie, w to, że możesz być tu i teraz, to najlepsza metoda poradzenia sobie ze złośliwym monologiem wewnętrznym. Monologiem, który daje o sobie znać, gdy tylko chcesz spróbować czegoś nowego, twórczego. Który mówi „Nawet nie próbuj, i tak nie dasz rady, przecież nie masz za grosz talentu”.

Pewnie powiesz, że nie masz czasu. Że przez większość dnia siedzisz w pracy, której nie lubisz. Że wracając marnujesz godzinę w korku, a w domu masz już tylko ochotę zjeść późny obiad i iść spać. Albo że cały dzień zajmujesz się dziećmi i wieczorem nie masz już siły ruszyć palcem. Zmień myślenie. Zamykasz w ten sposób błędne koło. Nie masz energii, żeby coś robić i przez to tym bardziej nie masz energii. Padasz ofiarą przytłaczającej codzienności. Czy naprawdę chcesz tak spędzić dni, miesiące i lata swojego życia?

Czym jest kreatywne życie?

Nic samo się nie zmieni. A do każdej zmiany potrzeba impulsu i odrobiny dobrej woli. Żeby coś osiągnąć, zawsze trzeba coś poświęcić. Trochę wolnego czasu, energii, wysiłku. Ale to procentuje. Jadąc samochodem, słuchaj motywujących audiobooków. Gotując obiad zerkaj do ciekawej książki. Próbuj nowych przepisów, uwolnij kreatywność w kuchni. Sprzątając, słuchaj energetycznej muzyki. Wieczorem poświęć godzinę albo pół na jakąś pasję. Maluj, rysuj, szyj, dziergaj, pisz bloga, rób zdjęcia. Próbuj czegoś nowego. Zapisz się na lekcje salsy albo zumbę. Nic nie daje takiego kopa energetycznego jak aktywność fizyczna i muzyka. Z takich małych przedsięwzięć, pierwszych kroków, często powstaje coś wielkiego – pomysły na biznes, na to, co chcesz zrobić ze swoim życiem.

Kreatywność jest jak narkotyk. Im więcej wpuścisz jej do swojego życia, tym więcej będziesz jej potrzebować. I bardzo dobrze. Uzależnij się od niej. Odnajduj ją, gdzie tylko się da.

Czym jest kreatywne życie?

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Rozwój
Dziewczyna szamana

Sekret prawdziwej wolności

Zamknij