Co słychać na freelansie? #1

Doszły mnie ostatnio słuchy, że chętnie pozaglądałybyście częściej pod moją freelansową kołdrę ;) Dlatego wychodząc Wam na przeciw, rozpoczynam nowy cykl wpisów – Co słychać na freelansie?.

Na koniec każdego miesiąca będę uchylać rąbka tajemnicy i przedstawiać ciekawsze projekty, nad którymi ostatnio pracowałam, wydarzenia, szkolenia, webinary, w których brałam udział i inne karierowe fakty. Co Wy na to?

No to zaczynamy!

Ostatnie projekty

Akademia Narciarska Mamucik

Jako że jest to pierwszy tego typu wpis, pozwolę sobie zahaczyć jeszcze lekko o grudzień. Fajny projekt, którym zamknęłam poprzedni rok, to logo i brand hero dla Akademii Narciarskiej Mamucik. Na bazie tej sympatycznej postaci powstało dodatkowo kilka materiałów graficznych. Akademia działa w ramach szkoły narciarskiej Fun&Race w Szczawnicy. Mamucik jest twarzą szkółki dla najmłodszych. Zawsze przy tego typu projektach świetnie się bawię :)

Akademia Narciarska Mamucik

Mapa Skarbów dla Fanfar PR

Pozostając w klimatach rysunkowych stworzyłam projekt mapy skarbów, która znalazła się w grudniowym SkillsBoxie, jako oferta Fanfar PR. Mapka jest w formie 10-stronicowej harmonijki i zawiera najważniejsze fakty i wskazówki, dotyczące obecności w mediach społecznościowych.
Aktualnie pracuję nad nowym logo dla tej marki, więc pewnie pojawi się też w lutowym podsumowaniu.

Mapa skarbów Fanfar PR

Plakat dla No Fluff Jobs

Od prawie dwóch lat współpracuję z No Fluff Jobs – portalem z ogłoszeniami o pracę dla informatyków. W styczniu efektem naszych dalszych działań był m.in. plakat dla uczelni, promujący portal.

No Fluff Jobs - plakat

Nowa strona Racy Mind

Mój czas i uwagę przez ostatnie tygodnie pochłonął również nowy design strony internetowej Racy Mind – agencji interaktywnej. Racy Mind się rozwija i przybiera nowe, bardziej nowoczesne kształty. Z marką jestem związana od początku jej istnienia, można by rzec, że jestem jej matką chrzestną. A na pewno jestem matką jej brand hero – Pana Mózga ;)

RM_strona

Zaproszenie ślubne – jelonki

Moja praca to nie tylko firmy, marki, korporacje i biznesy, ale także romantyczne uniesienia i porywy serca. Uwielbiam projektować zaproszenia ślubne. Zaproszenia są ważnym elementem przygotowań do Tego Dnia, bo to one często pokazują osobowość Młodej Pary. Tym razem moją klientką była czytelniczka bloga – Kasia. Zamarzyły jej się jelonki, więc jelonki dostała ;) W efekcie powstało ślubno-chrzcinowe zaproszenie, składające się z 3 kartek – okładki, treści i mapki. Do kompletu zrobiłam również winietki.

zaproszenie

Rozwój

Korzystając z noworocznej motywacji, pochłonęłam kilka mądrych książek – związanych z blogowaniem (Joanna Glogaza i Marta Klimowicz „Zawód: Bloger”), kreatywnością (Elizabeth Gilbert „Wielka Magia” – niedługo na blogu pojawi się recenzja) i rozwojem osobistym (Edyta Walęciak-Skórka „Jutro zaczyna się dziś”). Jak zwykle, czytam cztery książki na raz, ale nie mogę się opanować ;)

Udało mi się w tym miesiącu wziąć udział w szkoleniu z blogowania, zorganizowanym (o dziwo) u mnie, w Radomiu. Organizatorem był portal HelloRadom.pl wraz z VitWoman.pl. Szkolenie dotyczyło głównie zarabiania na pisaniu bloga. Moje odczucia po nim były mieszane, bo blogowanie było tam ujęte jako typowo źródło zarabiania, a nie pasja. Ale w sumie taki był temat. Dowiedziałam się przy okazji kilka ciekawych rzeczy i poukładałam sobie w głowie to, co już wiem. Bardzo inspirujące było spotkanie z autorką książki „Błękitne dziewczyny” – Ewą Podsiadły-Natorską. Podziwiam ją za upór i niegasnącą motywację. W sposobie, w jaki opowiadała o pisaniu swojej pierwszej książki, było widać żywą pasję :)

Standardowo wzięłam udział w kilku świetnych webinarach. Jak co miesiąc 8-mego o 21 zasiadłam w wirtualnym gronie Babinarium – regularnym spotkaniu prowadzonym przez Olę Budzyńską – Panią Swojego Czasu, Santi z Love by Santi i Asię Baranowską – Coach mam na własnych zasadach. Tym razem gościem była Kameralna, która opowiadała o tym, jak blogować po talent. Mówiła o swoich doświadczeniach i dobrych praktykach w blogowaniu. Kto jak kto, ale Dorota na tym się zna i przekazała mnóstwo ciekawych informacji. Powtórkę webinaru możecie obejrzeć tutaj.
Obejrzałam również webinar Justyny Kwiatkowskiej „Jak zarobić 120 000 zł w swoim pasjobiznesie w 2016 roku”. Justyna to kobieta, która nie boi się mówić o pieniądzach, co z resztą widać po tytule jej szkolenia. W końcu cel ma być jasny, mierzalny i określony w czasie. Jak konkretnie zarobić te 120 000 się nie dowiedziałam, ale lekko nakierowała moje myślenie na właściwe tory. Bo wszystko zaczyna się w naszej głowie.
Miesiąc bez Pani Swojego Czasu to miesiąc stracony, więc zaliczyłam też jej webinar o dobrych nawykach w zarządzaniu czasem. Na szkolenia Oli zawsze zapisuję się w ciemno, zanim wczytam się w szczegóły. Bo to pewniak – zawsze mega dawka wiedzy, uśmiechu i motywacji :) Jeśli też chcecie zarazić się jej zapałem, zerknijcie na powtórkę webinaru.

Po pandowym debiucie moja kariera skręciła lekko w kierunku Surface Pattern Designu. Strasznie mnie ta dziedzina fascynuje i najchętniej rzuciłabym wszystko w diabły, żeby poświęcić się właśnie temu. U nas w Polsce niestety nie jest to jeszcze zbyt popularny temat, więc o zawrotną karierę tutaj ciężko. Niemniej jednak, jestem zwolenniczką metody małych kroczków w realizacji swoich celów. Dlatego zrobiłam certyfikowany kurs z projektowania wzorów u samej Elizabeth Olwen – moim patternowym guru :) Jako efekt tych warsztatów powstał projekt „Tribal Adventure”. Jak na razie można zakupić tkaninę z wzorem na Ku-ka.pl, gdzie dołączyłam do grona projektantów. Dodatkowo na Society6.com można nabyć różnego rodzaju artykuły z tym projektem. Wzór w niedługim czasie rozwinie się do postaci szerszej kolekcji. Jak wiadomo, czas jest u mnie deficytem, więc daję sobie na to chwilkę :)

Tribal Adventure - certyfikat

Tribal Adventure - mockup

Plany na luty

Właśnie dobiega końca mój okres ochronny, jakim był zasiłek macierzyński. Na plecach czuję już oddech Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co jest wystarczającą motywacją do pracy. Szykuje się kilka fajnych przedsięwzięć, kilka już się rozpoczęło, więc na koniec miesiąca na pewno będę miała czym się Wam pochwalić. Będzie logo, kolejne zaproszenia ślubne, będą też strony internetowe, wzory i animacja. Dodatkowo pochwalę się jeszcze jednym fajnym sukcesem, o którym na razie za wcześnie by wspominać.

Luty zapowiada się intensywny, będę próbować zmieścić jeszcze więcej pracy, projektów i obowiązków w niestety nierozciągliwej dobie. Tym razem ma on aż 29 dni, co daje jeden dzień więcej na działanie! Szkoda tylko, że to poniedziałek, więc pewnie i tak go zmarnuję ;)

Dajcie znać w komentarzach, czy podoba Wam się taki rodzaj wpisów. Pomyślałam, że warto pokazać od kuchni, czym zajmuję się na co dzień, zamiast tylko o tym gadać ;) A dla mnie będzie to dodatkowa motywacja.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Grafika, Kariera
Jak i kiedy zakończyć współpracę z trudnym klientem?
Jak i kiedy zakończyć współpracę z trudnym klientem?

Wolność freelancera

Zamknij