Sekret prawdziwej wolności

Czym jest dla Ciebie wolność?
Czego potrzebujesz, by czuć się naprawdę wolną?
Pieniędzy? Prestiżu? Nowego samochodu prosto z salonu? A może domku z ogródkiem gdzieś na przedmieściach?

Gonimy. Cały czas za czymś gonimy. Chcemy mieć wszystkiego jak najwięcej i jak najlepsze. Zarabiać więcej niż teraz. Nieważne, ile aktualnie zarabiasz. Zawsze lepiej jest mieć więcej. Chcemy spełniać swoje zachcianki. Mieć tyle pieniędzy, żeby nie musieć ograniczać się w zakupowych szaleństwach. Móc robić co się chce, kupować co się chce, pracować jak się chce, albo najlepiej nie musieć pracować wcale. Mieć tyle kasy, żeby do końca życia wystarczyło. Zrobić sobie tatuaż i skoczyć na bungee. Zagrać w pokera w Las Vegas i wystąpić w telewizji.
Czy to jest dla Ciebie wolność?

Wolność wcale nie oznacza robienia wszystkiego czego się chce. Wręcz przeciwnie. Prawdziwa wolność oznacza, że nie musisz robić tego co chcesz.

Spełnianie swoich wszystkich zachcianek i marzeń nie jest przejawem wolności. Stajesz się w ten sposób więźniem swoich pragnień. Chcesz zrobić wszystko, o czym tylko pomyślisz. Mieć wszystko, co uznasz za fajne. Nie da się wszystkiego zobaczyć, wszędzie pojechać i wszystkiego mieć. Będziesz tak gonić do, za przeproszeniem, usranej śmierci. Teoretycznie każdy chciałby pojechać kiedyś w ciepłe kraje, wylegiwać się na Karaibach. Ale czy Ty w ogóle lubisz takie leniwe wakacje? Może wolisz polskie góry?

Chciałabym mieć mały domek z ogródkiem, gdzieś pod miastem. Chciałabym mieć jakiś designerski samochód w ładnym kolorze. Chciałabym mieć jeszcze córeczkę, do kompletu. Chciałabym kupić sobie dużo modnych ubrań, masę elektroniki i w ogóle poszaleć na zakupach. Tak wiele bym chciała. I tutaj właśnie tkwi problem. Osiągnięcie tych wszystkich rzeczy, które chcę, wcale nie da mi poczucia wolności. Zaraz wymyślę kolejne.
Do prawdziwej wolności potrzeba dystansu do siebie samego i do swoich pragnień. Tylko wtedy można stwierdzić, co jest prawdziwym pragnieniem, płynącym ze środka, ze swojej natury. Reszta to głupie marzenia, bo zobaczyłaś coś w telewizji i chcesz mieć takie samo. A tak naprawdę, niewiele wniesie to w Twoje życie. Mieszkam gdzie mieszkam i jest mi tu bardzo dobrze. Jeżdżę moim białym Clio i go lubię. Czy będę mieć kiedyś córkę, czy syna, będę kochać jak swoje ;)

Sekret prawdziwej wolności

Aby spojrzeć z dystansem na swoje marzenia, potrzeba potężnej siły wewnętrznej. Siły spokoju, przestrzeni wolności. Tylko odnajdując ten spokój, odsuwając od siebie wszystko inne, można dotrzeć do prawdziwych pragnień, źródła prawdziwej wolności.
Musisz nauczyć się wsłuchać się w siebie. Dotrzeć do tego, czego pragniesz naprawdę. Usiądź w ciszy, zamknij oczy i nie myśl o niczym, nie ruszaj się, przestań ruszać swoim umysłem. Poczuj tę pustkę, przestrzeń, odetnij się od wszystkich bodźców i całego świata. Poczuj to, czego pragniesz naprawdę. Uwolnij się od tego dzikiego pędu.

Nie musisz gonić za wszystkimi zachciankami. Co chwilę będą pojawiać się nowe. Wydaje Ci się, że gdy zmienisz mieszkanie, to wreszcie będziesz szczęśliwa. Gdy kupisz tę drogą sukienkę, to będziesz panią świata. Każdy ma jakieś marzenia, które warto spełniać. Naucz się dostrzegać te właściwe. Nie trać czasu na dążenie do czegoś, co uszczęśliwi Cię tylko na chwilę. Bo prawdziwa wolność to wewnętrzna przestrzeń, która zmieści wszystko, co wartościowe. Marzenia, ale tylko Twoje.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Rozwój
Nie bój się próbować nowych rzeczy

1 rok Freelance Mamy

Zamknij