Urządzamy pokój dla niemowlaka

Kiedyś urządzenie pokoju dla dziecka wiązało się z prostym wyborem koloru – różowy albo niebieski, kupieniem wszystkiego z motywem misiów lub Kubusia Puchatka i gotowe. Dzisiaj możliwości są o wiele większe. Odchodzi się już od banalnych, typowo dziecięcych elementów na rzecz bardziej wysublimowanych dekoracji. Styl, w jakim urządzamy pokój dziecka znacznie częściej jest odzwierciedleniem osobowości i gustu rodziców. Liczba możliwości jest tak ogromna, że może zarówno rozpalić jak i zgasić Wasz zapał ;) Na szczęście matka natura obdarzyła nas – kobiety w ciąży – w potrzebę „wicia gniazda”. Dlatego dobieranie najdrobniejszych detali, trzymiesięczne dylematy nad wyborem koloru falbanki do łóżeczka stają się całkiem przyjemną codziennością.


Czasu na zaaranżowanie nowej przestrzeni jest całkiem sporo, bo z reguły 8-9 miesięcy. Warto wziąć się za to jak najwcześniej, tak, aby nie stresować się miesiąc przed rozwiązaniem, że nic nie mamy. Oczywiście kluczowym momentem rozpoczęcia działań jest dzień, w którym dowiadujemy się o płci dziecka, czyli około 20 tygodnia ciąży. Do tego czasu lepiej nie ryzykować z malowaniem ścian na różowo, bo czujemy, że to córeczka :) Wśród ogromnej ilości inspiracji na Pintereście, Houzz i generalnie w internecie można znaleźć zarówno jaskrawe, mocne barwy, takie jak fiolety czy pomarańcze, jak i stonowane beże, szarości czy ciepłe odcienie drewna. Utrzymanie pokoju w dosyć stonowanym nastroju, bez konkretnego motywu księżniczki, kowboja czy dinozaurów pozwoli dłużej cieszyć się nim bez konieczności kolejnego remontu.

Przy urządzaniu pokoju dla dziecka ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia (i budżet). Trzeba więc pilnować się, żeby nie przesadzić z ilością bajerów, które mogą okazać się nie tylko zupełnie niepotrzebne, co nawet utrudniać funkcjonowanie nasze i dziecka. Poniżej przedstawiam kilka kluczowych kwestii, na które szczególnie warto zwrócić uwagę. Resztę pozostawiam Wam :)

Farba czy tapeta

To i to ma swoje zalety. Aktualnie większość farb daje możliwość ich mycia bez utraty koloru, jednak tapeta nadal ma w tej kwestii przewagę. Zastanówcie się więc, czy chcecie mieć na ścianie gładki kolor, czy może jakiś delikatny wzór. Tapetowanie całego pokoju wiąże się z większym kosztem niż jego malowanie, ale przystrojenie motywem jednej ściany może dać bardzo fajny efekt, nie obciążając zbytnio portfela. Ważne, żeby zarówno malowanie jak i tapetowanie przeprowadzić możliwie jak najwcześniej, żeby pokój zdążył się porządnie wywietrzyć przed przyjściem nowego lokatora.
Wybierając kolor ścian, zastanówcie się, w którym miejscu będzie stało łóżeczko, tak, żeby dziecko nie przebywało większości dnia przy jaskrawożółtej ścianie, bo może mieć problemy ze spokojnym snem. Lepiej bezpośrednio otoczyć go spokojnymi barwami, a inne kolorowe elementy posłużą jako dodatkowe bodźce.

Tapeta

Podłoga

Nim się obejrzycie, Wasze maleństwo zacznie raczkować i zwiedzać wszystkie kąty w swoim królestwie. Dobrze jest więc położyć na podłodze mięciutki dywan, który zamortyzuje pierwsze upadki i zapewni wygodne miejsce do zabawy. Koniecznie sprawdźcie, czy dywan się nie ślizga i w razie potrzeby podłóżcie pod niego matę antypoślizgową.

Półki, szafki

Półek, szafek i miejsc do przechowywania nigdy za wiele. Przydają się do ustawienia książek, zabawek, obrazków i wielu innych bibelotów. Upewnijcie się, że są solidnie przymocowane do ścian i raczej nie wieszajcie ich nad łóżeczkiem dziecka. Nigdy nie wiadomo, kiedy coś postanowi z takiej półki spaść, lub co gorsze, półka przestanie się trzymać ;)
Konieczne jest miejsce do przechowywania ubranek – komoda i/lub szafa. Odpowiednie ich zorganizowanie i ułożenie pozwoli sprawnie z nich korzystać.

Łóżeczko

Białe, brązowe, szare – kolor nie ma znaczenia. Najważniejsze, by było stabilne i bezpieczne. Jako główne łóżeczko nie poleca się łóżeczek turystycznych. O ile są praktyczne, bo łatwo można je przenieść, to siateczkowe ścianki zaburzają pole widzenia dziecka oraz nie dają odpowiedniej podpory, gdy dziecko próbuje już wstawać. Szczebelki mogą być okrągłe lub płaskie. Najpraktyczniejszy wariant to łóżeczko z regulacją wysokości stelaża i wyjmowanymi 2-3 szczebelkami. Bardzo istotny jest też materac. Nie ma chyba jednoznacznej rady, jaki wybrać: gryka-pianka-kokos, gryka-kokos, zimna pianka… Każdy ma swoje zalety, najważniejsze, żeby nie był zbyt miękki, bo nie służy to korzystnie dla rozwijającego się małego kręgosłupika.
Łóżeczko dobrze jest ustawić tak, aby mieć do niego jak najlepszy dostęp z różnych stron. Lepiej nie upychać go gdzieś w kącie, tylko umożliwić sobie dojście zarówno z boku jak i z góry/dołu. Jeśli jest taka możliwość, dobrze jest ustawić je dalej od okna, żeby dziecko nie odczuło ewentualnych przeciągów czy nieszczelnego okna.

Przewijak

Jeśli dysponujecie odpowiednią ilością miejsca, możecie pokusić się o zupełnie oddzielny przewijak na stojaku lub specjalną komodę z otwieranym blatem do przewijania (chyba najpopularniejszy jest ten model z Ikei ;) ). Ale równie dobrze sprawdzi się zwykły usztywniany przewijak, który można położyć na komodzie lub na łóżeczku.

Miejsce do karmienia

Karmiąc, spędzamy dziennie dobrych kilka godzin, warto więc zainwestować w fajny, wygodny fotel, najlepiej z podnóżkiem/pufą. Przydatna może być również poduszka-rogal do karmienia, odciąży to kręgosłup przy trzymaniu dziecka, bo jego ciężar opiera się na poduszce, a my tylko podtrzymujemy, żeby z niej nie spadło.

Dobre oświetlenie

Oprócz górnego światła dobrze jest pomyśleć o jakiejś niezbyt jasnej lampce. Lepiej nie rozbudzać dziecka w nocy ostrym światłem, gdy chcemy je tylko jak najszybciej nakarmić i położyć z powrotem spać. Fajną alternatywą dla lampki są światełka „Cotton ball”, można je zostawić w nocy zapalone, a ich ciepłe światło nie tylko stworzy przytulny nastrój, ale pozwoli też zajrzeć do dziecka i je nakarmić bez dodatkowej lampy.
Zasłony, rolety i firanki to także elementy, które będą regulować dostęp światła do pokoju. Oprócz dopasowania ich wzoru do całego pokoju, zwróćcie uwagę na grubość zasłon, tak by w słoneczny dzień mogły odciąć dostęp rażącego słońca.

Cotton ball lights

Ozdoby

Wszelkiego rodzaju obrazki, maskotki, wieszaczki, karuzelki dodadzą konkretnego stylu w pokoju Waszego szkraba. Wieszajcie więc wszystko, co Wam pasuje i sprawi, że pokój będzie miał to „coś” :) Koniecznie tylko sprawdzajcie, czy wszystko dobrze się trzyma. Nie trzeba zaraz wiercić specjalnie pod to dziur na kołki, lżejsze elementy spokojnie można przymocować na dostępne w sklepach taśmy i rzepy do wieszania obrazów, półek, itd.

Pokój naszego Piotrusia

Opisane przeze mnie elementy są tylko sugestią, zbiorem informacji, na które sama trafiłam. Stanowią funkcjonalną podstawę, którą można rozwinąć w jakimkolwiek kierunku.
Urządzając pokój dla naszego synka postawiliśmy na kolor (jakże banalny ;) ) niebieski w połączeniu z zielenią, szarością i granatem. Kropką nad „i” są szydełkowe słonie i szydełkowa pufa, na które wzory znajdziecie na blogu. Wielkość pokoju pozwoliła nam zachować w nim dodatkowe duże łóżko (pozostałość po moim pokoju z dzieciństwa). Na pewno przyda się do niejednej drzemki ;)

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Urządzamy pokój niemowlaka

Teraz już tylko pozostaje czekać, na pojawienie się nowego lokatora :)

Meble i dodatki w pokoju Piotrusia

Poniżej znajdziecie listę mebli i dodatków wykorzystanych w aranżacji pokoju. Podałam przy większości linki i ceny.

  • Łóżeczko – Allegro – 215 zł
  • Fotel – IKEA Strandmon – 899 zł
  • Lampa stojąca – klosz IKEA Jara – 39,99 zł
  • Lampa wisząca – klosz IKEA Jara – 69,99 zł
  • Regał na książki – IKEA Gersby – 69 zł
  • Zasłony – IKEA Mariam – 99,99zł za komplet
  • Wieszaczki Moustache – Home&You
  • Szafa – IKEA Aneboda – 189 zł
  • Komoda – IKEA Malm – 299 zł
  • Duże łóżko – IKEA, model sprzed około 10 lat
  • Dywan – IKEA Hampen – 199 zł
  • Drewniane pojemniczki w gwiazdki – Pepco
  • Rogal do karmienia – Poofi – 109 zł
  • Karuzela nad łóżeczkiem – ręczna robota ;)
  • Falbanka maskująca przy łóżeczku – Allegro – ok. 30 zł
  • Poszewki na jaśki – Jysk – 2 zł/szt.

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Dom, Macierzyństwo
Biznes mama na macierzyńskim – infografika

Czy warto chodzić do szkoły rodzenia?

Zamknij