Podsumowanie listopada i mały konkurs!

Grudzień! Grudzień = Święta, więc uwielbiam grudzień :D

Listopad minął szybko i średnio produktywnie. Plan na ten miesiąc został zrealizowany w sumie połowicznie ;) Dopadła mnie trochę jesienna chandra i dzielnie walczyła z zapałem do czegokolwiek. Szanse były bardzo wyrównane, więc i tak dobrze, że udało się coś zrobić.

Porządki przedświąteczne ruszyły, okna pomyte – pomogła mi mama, bo stwierdziła, że nie powinnam skakać z brzuchem po drabinie :) Strych praktycznie nietknięty, ale prasowanie ogarnięte!! :D Mój wróg numer jeden został pokonany! Teraz biorę się za pranie ubranek dziecięcych, ale to już poezja w porównaniu z tymi koszulami, pościelami itd.
Nie udało mi się skończyć czytać pozaczynanych książek, jak to ja, skończyłam jedną czy dwie i zaczęłam czytać kolejną ;) Natomiast zawodowo moja narzucona dyscyplinka ładnie daje radę, nie przemęczam się, pracuję w krótszych ale produktywnych odcinkach czasu.
Prezenty na Święta częściowo zamówione, co i tak jest wielkim sukcesem. Projekt szydełkowy – karuzela nad łóżeczko zrobiony, a dodatkowo machnięte jeszcze cieplutkie emu-butki.

Plany na grudzień

Na ten miesiąc plan jest jeden – nastrajać się na Święta! :) Mam na te najbliższe trzy tygodnie zaplanowanych kilka projektów, a w międzyczasie będę odpoczywać, wczuwać się w klimat, kupować prezenty i kończyć kompletowanie wyprawki. Dosłownie na dniach powinna urodzić moja siostra-bliźniaczka, więc trzeba pozostać dość mobilnym :)

Jak widać, nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem, czasem zwykły niechcieizm wygrywa z ambicją, ale nie ma się czym przejmować, zbaczanie z kursu też ma swój urok!

Konkurs

Do Świąt zostało jeszcze nieco ponad 3 tygodnie, do Mikołaja kilka dni, więc proponuję z wyprzedzeniem mały konkurs. Nagrodą są dwa freelancerskie duże latte-kubki, niektóre z Was kojarzą taki kubek z mojego instagrama :) Idealny na kawkę, dużą zimową herbatę z miodem, cynamonem i imbirem, kakao, czy na cokolwiek pysznego w dużej ilości <3 Zasady konkursu są proste. Podzielcie się w komentarzu Waszymi mniej lub bardziej ambitnymi planami na grudzień oraz lajknijcie mój profil na Facebooku (jeśli jeszcze o dziwo tego nie zrobiłyście). Maszyna losująca wylosuje dwie szczęściary, które staną się posiadaczkami takiego ślicznego kubka :)

IMG_2173-1.JPG
IMG_2174-1.JPG
IMG_2175-1.JPG

Konkurs potrwa do piątku – 5 grudnia i wtedy też zostaną ogłoszone wyniki. Ze zwyciężczyniami skontaktuję się mailowo (nie zapomnijcie wpisać w polu przy komentarzu) lub przez Facebooka. Zapraszam do zabawy!

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Prywatnie
Czym dla mnie jest ten blog?

Podsumowanie października i wyzwania na listopad

Zamknij