Freelance Mama – czy każda mama może nią zostać?

Będę mamą.

Te cudowne i jednocześnie przerażające dwa słowa są odzwierciedleniem gigantycznych zmian w życiu każdej przyszłej mamy. Pojawienie się na świecie nowego członka rodziny zmienia zupełnie dotychczasowe priorytety i wartości. Intensywność tych doświadczeń może być impulsem do podjęcia odważnych życiowych decyzji.

Ta mała, słodka istotka potrafi sprawić, że dotychczasowa stała posada w korporacji traci swój urok. Wiesz, że niedługo trzeba będzie wybierać między nadgodzinami w biurze, a przeczytaniem dziecku bajki na dobranoc. Żadne pieniądze i wysokie stanowisko nie zastąpią chwil spędzonych z dzieckiem. Dlatego też wiele kobiet decyduje się w tym momencie wziąć sprawy w swoje ręce i stać się swoim własnym szefem.

W dzisiejszych czasach e-biznesu, pracy zdalnej i freelancingu prowadzenie swojej firmy nie jest już tak abstrakcyjnym pojęciem jak kiedyś. Jest wiele specjalizacji, którymi można się zająć, nie wychodząc z domu. Najłatwiej, bo najmniejszym nakładem finansowym, jest rozpocząć karierę freelancera, czyli działać na własną rękę w sektorze usług.

Freelancer, inaczej wolny strzelec, to ktoś kto pracuje na własna rękę, bez stałej umowy o pracę. Najczęściej spotykani freelancerzy to graficy komputerowi, programiści, copywriterzy czy ilustratorzy. Są to zawody, które z powodzeniem można uprawiać bez wychodzenia z domu.

Taka forma prowadzenia biznesu daje świeżo upieczonej mamie możliwość pogodzenia życia rodzinnego i zawodowego, nie tracąc ani chwili z pierwszych lat życia swojego dziecka. Nieodzowne do rozpoczęcia kariery wolnego strzelca są jednak pewne predyspozycje i warunki.

Motywacja

Przede wszystkim musisz odkryć w sobie motywację. Odpowiedz sobie na pytanie, co motywuje Cię do tego, żeby wejść w świat biznesu. Czy jest to chęć niezależności, ogromna pasja, uczucie marnowanego potencjału, czy po prostu kasa? Tylko podchodząc z pasją do tego, czym chcesz się zająć zawodowo, pozwoli Ci z powodzeniem rozwijać swój biznes i osiągnąć po drodze inne korzyści: pieniądze, niezależność, wolny czas, itd. Droga do biznesu nie zawsze jest usłana różami. Tylko pasja, którą masz gdzieś głęboko w sobie, pozwoli Ci przetrwać trudniejsze momenty.

Organizacja i samodyscyplina

Wyobraź sobie piękny słoneczny poranek. Budzisz się w dobrym nastroju i snujesz plany na ten cudowny dzień, który najchętniej spędzisz na spacerach i zabawie z dzieckiem, zakupach, kawie z koleżanką.

A teraz ocknij się.

Przypomnij sobie o dziesiątkach maili czekających na odpowiedź, niedokończonym projekcie z deadlinem na dziś i kilku potencjalnych klientach, którym miałaś przedstawić swoją ofertę. Dasz radę zrezygnować z przyjemności i zająć się pilnymi obowiązkami?

Będąc freelancerem, nie masz nad sobą szefa. Sama musisz się motywować, karać i nagradzać. Dobrze jest planować sobie każdy dzień tak, by mieć te kilka godzin na ogarnięcie służbowych obowiązków. Niekiedy będziesz musiała wykorzystać na to każdą drzemkę Twojego malucha, posiedzieć w nocy nad projektem, a w międzyczasie oczywiście zająć się jeszcze domem. Bez samodyscypliny i organizacji może być ciężko. Dlatego jeszcze raz zastanów się z jakich pobudek chcesz prowadzić swój biznes i jaką cenę jesteś gotowa za to zapłacić.

Odwaga i determinacja

Do odważnych świat należy!

To stwierdzenie idealnie pasuje do prowadzenia własnego biznesu. Będąc freelancerem codziennie trzeba podejmować mniejsze lub większe decyzje. Musisz odpowiednio dobierać sobie klientów, wyceniać swoją pracę, wiedzieć kiedy powiedzieć ”nie” i często brnąć w nieznane. Nie musisz być od razu przebojową, głośną i szaloną kobietą. Ciche, zamknięte w sobie kobietki również mają w sobie ogromną wewnętrzną siłę i odwagę. Nie bój się iść w nieznane. Wystarczy, że jasno określisz sobie cel, do którego dążysz i podeprzesz go racjonalnymi działaniami.

Weź też pod uwagę, że decydując się na karierę freelancera, rezygnujesz ze stałego wynagrodzenia. Będą rewelacyjne miesiące, kiedy zarobisz wielokrotność swojej dawnej etatowej pensji, ale mogą tez przyjść chwile, kiedy ledwo zarobisz na ZUS. Nie możesz sie wtedy poddawać. Zastanów się, jak zminimalizować ryzyko straty, oszczędzaj jeśli tylko możesz. Dobrze jest stworzyć źródło dochodu pasywnego, coś, co będzie sprzedawać się bez Twojego udziału i da Ci choć minimalny gwarantowany dochód.

Pewność siebie

Pewność siebie nie jest fundamentalną cechą potrzebną do pracy wolnego strzelca, jednak dobrze jest sobie ją z czasem wypracować. Od teraz to Ty jesteś swoją własną marką, reprezentujesz to co robisz. Musisz wierzyć w siebie, w swoje umiejętności, tak aby klient widział, że znasz się na tym i jesteś w tym specjalistą. Bardzo trudną rzeczą na początku jest wycenianie swojej pracy. Kobiety mają z natury skłonność do obniżania wartości tego co robią (ach ta skromność ;) ). Musisz nauczyć się patrzeć na swoją pracę obiektywnie, odnosząc się do cen panujących na rynku i wyceniać ją zgodnie z Twoimi umiejętnościami i nakładem pracy. Wiadomo, że nie będziesz na początku ustalać stawek na poziomie najlepszych specjalistów, zdarzy Ci się też pewnie źle oszacować wynagrodzenie i zarobisz mniej niż powinnaś. Ale z każdym nowym projektem nabierzesz wprawy i pewności siebie, ustalisz sobie orientacyjny cennik usług i wszystko będzie stawać się łatwiejsze.

Jaką branżę wybrać?

Jest wiele zawodów, które dają możliwość pracy całkowicie zdalnej. Zastanów się, co Cię pasjonuje, co lubisz robić. A może warto wykorzystać umiejętności nabyte w dotychczasowej pracy na etacie? Wszystko zależy od Ciebie. Jedne z najczęściej wybieranych ścieżek kariery wolnego strzelca to:

  • grafika komputerowa/ilustracja
  • copywriting/redagowanie tekstów
  • programowanie
  • tłumaczenia
  • fotografia
  • marketing
  • social media
  • blog komercyjny

Do każdej z tych specjalności potrzeba na pewno wiedzy i umiejętności. Jeśli jednak czujesz, że w którejś z nich dałabyś radę, to wystarczy się dokształcić, skorzystać ze szkoleń lub e-kursów i zacząć działać.

Ciężkie początki

Na początku zapewne będzie ciężko. Dlatego, jeśli jest to możliwe, dobrze jest przygotować się wcześniej do prowadzenia swojego biznesu. Jeśli jesteś na urlopie macierzyńskim, wykorzystaj ten czas na stworzenie biznesplanu, poczytaj książki o prowadzeniu działalności, poszukaj innych, którzy zajmują się tym samym i poproś o radę. W momencie zarejestrowania działalności gospodarczej bierzesz na siebie obowiązek płacenia podatków i składek do ZUSu. Dlatego dobrze jest to zrobić w momencie, kiedy masz pewność, że możesz już działać i zacząć zarabiać. Możesz skorzystać też z przywileju mam-przedsiębiorców i po urodzeniu dziecka pobierać zasiłek macierzyński, a ZUS przez ten czas pokrywa większość Twoich składek. Jednak rozpoczynając swoją pierwszą działalność gospodarczą właśnie podczas zasiłku macierzyńskiego zmarnujesz część preferencyjnego ZUSu, który przysługuje przez pierwsze dwa lata działalności (bo i tak nie będziesz go w większości płacić, a ZUSowy zegar będzie tykał).

Decyzja o przejściu na swoje nie jest prosta.

Są ludzie stworzeni do tego typu działalności, ale są też tacy, którzy kompletnie sobie z tym nie poradzą. Ważne jest, by zajrzeć wgłąb siebie i odkryć w sobie pasję, która pozwoli Ci spełniać się nie tylko jako wspaniała matka, ale też jako odważna businesswoman. Nie ma nic gorszego niż niespełnione pasje i marzenia. Jeśli czujesz, że freelancing to jest to, co da Ci poczucie spełnienia, to spróbuj! W najgorszym wypadku wrócisz do pracy na etat, ale będziesz wiedziała, że próbowałaś :)

Zdeklarowana freelancerka - Surface Pattern Designer. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wyciskacz doby i ogarniacz chaosu.

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
Więcej w Kariera
Twój mały wielki pomysł

Zamknij